Finał The Flash będzie elektryzujący

Jeśli szukacie dowodu na to, że stare zasady telewizyjnego pisania – zostawianie najlepszych tricków i zmian do momentu, aż są absolutnie niezbędne – są już kompletnie przestarzałe, spójrzcie na The Flash. Twórcy nie tylko przedstawili (i zabili) jednego z największych bohaterów w debiutującym sezonie, ale stworzyli podróże w czasie i alternatywne światy. Według jednego z fanów, można dokładnie przewidzieć, jakie zakończenie tego sezony przygotują scenarzyści, chociaż wciąż mogą nas zaskoczyć.

Wcześniej wspomnianym fanem jest pisarz komiksów i reżyser Kevin Smith, który zajął się reżyserią jednego z odcinków drugiego sezonu. Odcinków, który jest uważany za największą dawkę mitologii. Wydaje się, że ten powiew kosmicznej fikcji będzie dużo bardziej istotny niż fani mogli to przewidzieć. Smith reżyserując, miał okazję przyjrzeć się planom na kolejne odcinki The Flash. Zawierają one moment z Zoomem (Teddy Sears), który Smith sam chciałby wyreżyserować:

[producenci] mieli przeciek odnośnie dwóch ostatnich odcinków. Było tam coś, co wydarzy się w odcinku po moim i zawierało pojawienie się Searsa w wielki, zły sposób. To było jak [krzyk paniki]. Chciałbym mieć możliwość wyreżyserowania tego, ponieważ jest naprawdę genialne! To finał odcinka po moim, czyli przedostatniego odcinka sezonu.

Widziałem ten wypadek i był on [łapie powietrze]. A potem zdecydowali, że zrobią totalne zakończenie…, które też było totalnym szaleństwem. To wariactwo. Taki serial musi się kończyć OGROMNIE. Zakończenie ostatniego sezonu było ogromne. A teraz ostatnie trzy odcinki, które są ze sobą niesamowicie powiązane, przynoszą zakończenie intensywnie mocne.

Smith nie ukrywał swoich uczuć i zaangażowania względem The Flash, dlatego jego podekscytowanie podgrzewa atmosferę. Serial przyniósł już kilka niesamowitych historii, a wiadomo, że scenarzyści potrafią sprawi, że wszystko zakończy się z ogromnym impaktem.

Kiedy zobaczyłem arkuszy, zadawałem sobie pytanie "Jak chcecie to kontynuować?". To nie jest porzucenie mikrofonu, zejście ze sceny i zakończnenie serialu, to dziwnie decydujący moment w Sezonie 2. Takie rzeczy zazwyczaj robi się w… sezonie 5? – kontynuuje Smith.

Musiała się odbyć rozmowa, gdzie zastanawiano się "jeśli chcemy to zrobić, co się stanie, kiedy wylądujemy?, ponieważ skok, jaki wykonują, jest wspaniały… Dokonano kreatywnych wyborów, a ten jest jednym z najodważniejszych.

Fani mogą zacząć zgadywać, co scenarzyści przygotowali na zakończenie. Jest prawdopodobne, że finał będzie zawierał śmierć Barry’ego, a Wally zajmie jego miejsce jako the Fastest Man Alive.

A Wy jak myślicie, co się wydarzy?

Źrodło: http://screenrant.com/