Nienasyceni - Seks, słońce i rock and roll

Ralph Fiennes i Dakota Johnson w scenie z filmu Nienasyceni

Miłość, seks i rock’n’roll na słonecznej wyspie u wybrzeży Sycylii. Nienasyceni to naładowany erotycznym napięciem film Luci Guadagnino. W rolach głównych Ralph Fiennes, Tilda Swinton, Dakota Johnson i Matthias Schoenaerts. W kinach od 20 maja.

Wytrawni kinomani z całą pewnością pamiętają thriller psychologiczny Jacquesa Deray'a z 1969 roku zatytułowany Basen ze wspaniałymi kreacjami Alaina Delona, Romy Schneider, Jane Birkin i Maurice'a Roneta. W dobie tak modnych remake’ów i ten doczekał się swojej nowej wersji. Nienasyceni (oryg. A Bigger Splash) to naładowany erotycznym napięciem film Luci Guadagnino (Jestem miłością), którego twórczość porównywana jest z dokonaniami Paolo Sorrentino – wybitnego reżysera Wielkiego piękna i Młodości.

W rolach głównych wystąpują: wychwalany przez międzynarodową krytykę Ralph Fiennes, niesamowita Tilda Swinton, seksowna gwiazda ekranizacji Pięćdziesięciu twarzy GreyaDakota Johnson oraz charyzmatyczny Matthias Schoenaerts. Wszystko to w pulsującym rytmie przebojów legendarnej grupy The Rolling Stones. Na ekranie, oprócz zniewalających pejzaży śródziemnomorskiej wyspy Pantelleria, równie fascynujące kreacje, które dla Tildy Swinton przygotował sam Dior. Za pracę kamery odpowiada Yorick Le Saux – nagradzany autor zdjęć do Basenu François Ozona oraz Tylko kochankowie przeżyją Jima Jarmuscha. Premiera filmu odbyła się podczas prestiżowego festiwalu filmowego w Wenecji.

Matthias Schoenaerts, Tilda Swinton, Dakota Johnson oraz Ralph Fiennes

Gwiazda rocka Marianne i jej młody kochanek Paul spędzają razem wakacje na wulkanicznej wyspie Pantelleria, nazywanej "Czarną Perłą Morza Śródziemnego". Sielankę burzy niespodziewane pojawienie się Harry’ego, legendarnego producenta muzycznego i… byłego kochanka Marianne. Mężczyźnie towarzyszy piękna dziewczyna. Atmosfera gęstnieje, nostalgia przeplata się z żądzami. Nienasyceni to zmysłowy portret pożądania, zazdrości i rock’n’rolla. Wszystko to w promieniach śródziemnomorskiego słońca.

Pantelleria to wyjątkowe miejsce – wyspa położona niedaleko Sycylii, z ciemnymi, niemal czarnymi wulkanicznymi skałami, smagana potężnymi wiatrami znad Afryki. Bohaterowie jadą tam na wakacje, nie spodziewając się, że zetkną się z taką siłą. Natura jest obojętna wobec twoich pragnień z nią związanych – myślę, że film to wyraźnie pokazuje.

mówi reżyser filmu.

W Nienasyconych Pantelleria objawia się w całej swojej okazałości jako miejsce magiczne, dzikie, zniewalające i uwodzicielskie.

Potęga Pantellerii potrzebna mi była jako przeciwwaga dla wielkiego konfliktu bohaterów. Widz musi poczuć, że ta czwórka staje nie tylko przeciwko sobie, ale i przeciwko wyspie – tak innej, nieprzewidywalnej.

opowiada Luca Guadagnino.

Integralną częścią filmu jest muzyka. I to nie jakaś tam muzyka ilustracyjna, ale prawdziwi Rolling Stonesi. Reżyser spotkał się z muzykami, od których dostał kilka cennych wskazówek, dzięki którym grany przez Fiennesa Harry wypada w filmie tak autentycznie.

Filarami tej historii są wyspa Pantelleria i muzyka Stonesów. „To musi być rock’n’roll i Pantelleria” – powiedziałem producentom ze StudioCanal w czasie jednego z naszych pierwszych spotkań. Rock’n’roll to Rolling Stones. Jeżeli ich nie znasz, nie znasz rocka. Kierując się tą myślą zaczęliśmy pracę nad scenariuszem. David (David Kajganich, scenarzysta filmu, przyp. red.) stworzył Harry’ego – tę niesamowitą postać, pięknie zakorzenioną w historii Stonesów.

podsumowuje Luca Guadagnino.

Premiera Nienasyconych już od piątku, 20 maja 2016 roku, poniżej zwiastun dla niezdecydowanych:

Źrodło: informacja prasowa


Arkadiusz Turek
Jako redaktor zajmuję się głównie kinem polskim i europejskim. Rodzime produkcje coraz częściej zasługują na promocję, choć nie mają takich "łokci" jak hollywoodzka maszyna. Rzucam więc do walki wszystkie swoje klawiatury i spróbuję to zmienić ;) Prywatnie jestem filmożercą, ale umiarkowanym kinomaniakiem (nie znoszę zapachu popcornu, gdyby nie on, zdecydowanie częściej chodziłbym do kina). W zamian buduję własne kino, gdzie zgromadziłem już ok. 5 tys. pozycji, w tym tysiąc polskich. Na fdb.pl od wiosny 2007 r.