Kolejny kandydat do zagrania Jamesa Bonda

W mediach pojawiło się kolejne nazwisko aktora, który mógłby zastąpić Daniela Craiga w roli Jamesa Bonda. Kto nim jest?

Tym razem spekuluje się, iż producenci filmów o Bondzie chcieliby znacząco odmłodzić Agenta 007. Według mediów nowym faworytem jest Jamie Bell. Początkowo napisały o tym dzienniki plotkarskie. Później jednak do gry włączył się Deadline. Portal podał informację, z której wynika iż 30 letni aktor spotkał się z Barbarą Broccoli.

Jest ona producentką filmów o przygodach Agenta Jej Królewskiej Mości. Na korzyść brytyjskiego aktora działa również fakt, iż wystąpi w filmie "Film Stars Don’t Die in Liverpool". Jest to produkcja przy której pracuje również Broccoli. Tak, wiec Bell może mieć łatwiejsze zadanie na przekonanie ludzi, którzy będą odpowiadać za 25. część Bonda.

W mediach od bardzo dawna pisze się o potencjalnych aktorach, którzy mogliby wcielić się w rolę super agenta. Wcześniej padały takie propozycje jak Idris Elba, Tom Hardy czy Tom Hiddlestone. Na razie jednak musimy czekać na dalsze wieści dotyczące Bonda 25. Producenci wciąż czekają na scenariusz kolejnej części. Do tego nie podjęto decyzji, która wytwórnia zajmie się stworzeniem filmu.

Źrodło: Deadline


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)