Ważne informacje na temat dokrętek Łotra Jeden

W dniu wczorajszym filmowy świat obiegła informacja o planowanych "dokrętkach" do filmu Łotr Jeden. Gwiezdne wojny – historie. Plotka głosiła jakoby Walt Disney nie był zadowolony z jakości produkcji oraz pokazów testowych, które wypadły nie najlepiej.

Dzisiaj te informacje zostały jednak częściowo zdementowane. To prawda, że Disney zarządził "dokrętki", jednak z innego powodu. Włodarze studia są zadowoleni z pracy i samego filmu, za kamerą którego stanął Gareth Edwards. Ponowne wejście na plan będzie miało na celu jedynie poprawienie filmu w kilku miejscach. Łotr Jeden. Gwiezdne wojny – historie jest jednak produkcją jak najbardziej udaną.

Kolejne dementi poszło w sprawie rzekomych pokazów testowych filmu. Jak się okazuje nie miały one miejsca, a obraz mieli okazję widzieć jedynie ludzie z Walta Disneya oraz LucasFilm. Według niektórych informacji wynika, iż pierwsza wersja filmu była całkiem mroczna i poważna. To także ma zostać zmienione, tak aby filmowi bliżej było do klimatu oryginalnej trylogii. Podobno Łotr Jeden kończy się na 10 minut przed wydarzeniami z Nowej nadziei.

Mówi się, że w "dokrętkach" udział może wziąć Alden Ehrenreich. Aktor, który jakiś czas temu otrzymał rolę Hana Solo miałby zaliczyć krótki występ gościnny. Prawdopodobnie byłaby to rola podobna do tej, którą miał Luke Skywalker w filmie Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy. Wiadomość o wyborze Ehrenreicha została ogłoszona po zakończeniu zdjęć do Łotra Jeden, dlatego też spekuluje się, że może on wziął udział w planowanych "dokrętkach".

Gwiazdami pierwszego ze spin-offów gwiezdnej sagi będą Felicity Jones, Ben Mendelsohn, Forest Whitaker i Mads Mikkelsen. Premiera filmu zaplanowana jest na grudzień tego roku.

Źrodło: Deadline


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)