Kilka słów o Człowieku ze stali od Russella Crowe'a

Chyba każdy fan komisowych ekranizacji słyszał o plotkach, które mówiły o trylogii Człowieka ze stali. Ostatecznie jednak temat upadł, a Warner Bros. Pictures oraz DC Comics zdecydowały się na wyprodukowanie filmu Batman v Superman: Świt sprawiedliwości.

Jedną z gwiazd Człowieka ze stali był Russell Crowe. Aktor wcielił się w postać Jor-Ela, ojca tytułowego bohatera. W wywiadzie, w którym promował swój najnowszy film Nice Guys. Równi goście odniósł się do tamtych wydarzeń i skomentował informacje mówiące o – niepowstałych – sequelach.

Według mnie pierwotnie – mogę być jednak w błędzie – miało powstać kilka filmów o Supermanie. Aczkolwiek zdecydowano porzucić ten projekt i wrócono do pomysłu stworzenia produkcji o Batmanie i Supermanie, którzy spotykają się w jednym filmie. Nigdy nie rozmawiałem o tym z kimkolwiek.

powiedział zdobywca Oscara.

Oczywiście teraz nie pozostaje nam nic innego jak gdybanie. Co by było gdyby jednak Warner Bros. Pictures zdecydował się na kontynuacje solowych przygód Człowieka zestali? Powolne, aczkolwiek dokładne budowanie uniwersum z pewnością pomogłoby serii. Niestety podjęto inne decyzje, a Batman v Superman: Świt sprawiedliwości należy traktować w kategoriach rozczarowania.

Źrodło: comicbookmovie.com


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)