Znamy najnowsze informacje z planu Thor: Ragnarok!

Marvel pracuje obecnie nad 3 fazą jego filmowego uniwersum. Już w tym roku w kinach premierę miał Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów, a Doktor Strange jest na etapie postprodukcji. W 2017 do kin wejdzie zwieńczenie trylogii Thora – Thor: Ragnarok. Wiemy już, które z plotek okazały się prawdziwe oraz znamy kilka nowych szczegółów, tyczących się ostatniej odsłony cykly o nordyckim bogu.

Od pewnego czasu wiadomo o występie Marka Ruffalo w najnowszym Thorze. Jego rola miałaby być istotna w stosunku do całej fabuły filmu. Fakt, iż historia ma odbywać się w kosmosie sprawia, że fani coraz głośniej dywagują, czy Marvel nie ekranizuje właśnie najpopularniejszego komiksu o zielonym potworze – Planet Hulk. Najnowszy raport z portalu JoBlo zdaje się potwierdzać te plotki. To prawie pewne, że Thor: Ragnarok będzie adaptacją komiksu, co relacjonuje jeden z dziennikarzy:

„Film posiadał będzie elementy Planet Hulk, pomieszane z wątkami Ragnaroka. Nie wiadomo, jak zakończą się losy Thora, wiadomo jednak, że weźmie on udział w pojedynku gladiatorów, do którego zaangażuje go Grandmaster (grany przez Jeffa Goldenberga).”

Reporter pisał również, że Hulk założy swoją charakterystyczną zbroję, która na ekranie powinna wyglądać odjazdowo. U boku zielonego potwora na arenie gladiatorów stanie Chris Hemsworth (Thor), który, co ciekawe, przez większość filmu wymachiwał będzie ogoloną głową! Dziennikarz zanotował też, że Tessa Thompson, wcielająca się w Valkyrie, wygląda zupełnie inaczej niż na planszach komiksu.

Fabuła ma dotyczyć Thora, który rusza na poszukiwania jednego z Kamieni Nieskończoności, dzięki czemu stworzy broń, mogącą powstrzymać Ragnaroka. W komikach tytułowy antagonista jest klonem-cyborgiem samego gromowładnego, nordyckiego boga.

Wygląda na to, że Thor: Ragnarok niespodziewanie stanie się jednym z ważniejszych filmów uniwersum Marvela! Niestety, jego premiera zaplanowana jest dopiero na 3 listopada 2017 roku.


Kornel Nocoń
Maniakalny kinoman, wychowany na Kieślowskim, Kubricku, Koterskim, Tarantino i „Władcy Pierścieni”. W wolnych chwilach ogląda filmy – a jeśli ich nie ogląda, to ogląda seriale. Fan kina realistycznego z misją zniechęcenia polskich widzów do słabych produkcji.