Outlander dłuższy o sezon 3 i 4

To pewne! Kanał Starz przedłuży Outlandera o dwa kolejne sezony. Serial o podróżach w czasie bazuje na ośmiotomowym cyklu książek autorstwa Diany Gabaldon, a historia każdego sezonu odpowiada treści jednego tomu serii (przez polskich dystrybutorów przetłumaczonej jako Obca).

Dyrektor naczelny Starza tak wypowiada o decyzji na kontynuację Outlandera:

„Ten serial jest czymś, czego jeszcze nigdy nie było na żadnym kanale! Od wyrazistej i energicznej głównej bohaterki, aż po wyniszczający styl życia Highlanderów, co jest wręcz niespotykane w równie realistycznych i ponadczasowych historiach miłosnych – to wszystko nie ma jedynie przyciągać widzów, lecz budzić pasję i podziw wśród fanów. Jesteśmy zaszczyceni i podekscytowani, że w 25. rocznicę publikacji pierwszego tomu serii możemy nadal kontynuować historię, którą zapoczątkowała Diana Gabaldon, a na język kina przełożył niezwykle utalentowany Ronald D. Moore. Nikt lepiej nie opowiedziałby Outlandera, jak członkowie tego zespołu – zarówno ci przed, jak i za kamerą”

Jamie Erlicht i Zack Van Amburg (dyrektorzy produkcji i programowania w Sony Pictures Television) mówią z kolei:

„Świat Jamie i Claire to rozbudowane miejsce, pełne emocji. Publiczność nagrodziła już Outlandera swoją lojalnością i szczacunkiem – my dostarczym im w kolejnych latach jeszcze lepsze sezony! Starz jest rewelacyjnym partnerem i naprawdę pomogło ukształtować jeden z najpopularniejszych współczesnych seriali.”

Wedle założenia sezon 3 ma być adaptacją książki Podróżnika, a sezon 4 opowie historię zawartą w tomie Werble jesienne.

Pierwszy sezon Outlandera nominowany był do trzech Złotych Globów (w kategoriach: Najlepszy Serial Dramatyczny, Najlepsza Aktorka Pierwszoplanowa i Najlepszy Aktor Drugoplanowy), a na tegorocznym Critics’ Choice Awards cały serial nazwany został “Most Bingeworthy Show of 2016”. Oprócz tego wygrał w kategoriach Ulubiony Serial SF/Fantasy i Ulubiona Aktorka Produkcji TV SF/Fantasy na People’s Choice Awards 2016.


Kornel Nocoń
Maniakalny kinoman, wychowany na Kieślowskim, Kubricku, Koterskim, Tarantino i „Władcy Pierścieni”. W wolnych chwilach ogląda filmy – a jeśli ich nie ogląda, to ogląda seriale. Fan kina realistycznego z misją zniechęcenia polskich widzów do słabych produkcji.