Kot śpiewa z Lewandowskim - żenująca reklama T-Mobile

T-Mobile – międzynarodowy operator telefonii komórkowej, to jedna z najpopularniejszych firm tego typu w naszym kraju. Co jakiś czas w telewizji możemy zobaczyć reklamy sieci, których gwiazdą jest aktor Tomasz Kot.

W ostatniej reklamowej kampanii Tomasz Kot (i inni aktorzy oraz ludzie showbiznesu) śpiewa piosenki w rytm znanych, radiowych hitów. W dniu wczorajszym T-Mobile zaprezentowała kolejny spot. Tym razem polskiemu aktorowi towarzyszył jeden z najlepszych napastników świata, piłkarz Bayernu Monachium oraz reprezentacji Polski, Robert Lewandowski.

Jeszcze do niedawna, reklamy w których Tomasz Kot śpiewa i tańczy w kolorowych strojach wydawały się "tak słabe, że aż śmieszne". Wraz z nową reklamą granica została jednak przekroczona. Internauci również to dostrzegli i nie zostawili suchej nitki na spocie reklamowym. Dostało się wszystkim – aktorowi, Lewandowskiemu oraz ludziom od marketingu, którzy pracują w T-Mobile.

No i szczerze powiedziawszy nie ma co się dziwić. Parodia "Blurred Lines", którą w oryginale śpiewa Robin Thicke to jakieś nieporozumienie. Zresztą efekt końcowy możecie zobaczyć poniżej. Sami oceńcie.

Źrodło: T-Mobile


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)