Kino Praha w nowej odsłonie – zmiana identyfikacji wizualnej

W 4. rocznicę działalności pod opieką nowego operatora – spółki Meteora Films kino Praha odświeża markę, prezentując nowe logo oraz identyfikację wizualną. Premiera nowego logo ma podkreślić zmiany, jakie w ciągu ostatnich lat zaszły w kinie. Jesienią Praha wdroży nowe projekty i cykle filmowe – ze szczególnym uwzględnieniem wydarzeń dla dzieci i młodzieży.

„Przyjdź i zobacz. Polub nas. Zakochaj się w kinie” to hasło, które od 4 lat towarzyszy działalności jedynego kina studyjnego na warszawskiej Pradze. Kina przyjaznego rodzinom i pasjonatom filmu, zachęcającego swoim nowoczesnym wnętrzem i bogactwem repertuaru.

W ostatnich latach wykonaliśmy ogromną pracę. Praha stała się centrum kultury otwartym nie tylko na film, ale również na taniec, muzykę, teatr i obraz – mówi Joanna Grabowska, prezes zarządu spółki Meteora Films. – Nowe logo jest efektem ogromnych zmian, jakie do tej pory przeszliśmy. Nadal skupiamy swoje działania wokół dużego ekranu, jednak regularnie prezentujemy na nim wydarzenia, które znacznie wykraczają poza standardowy repertuar kina. W kolejnym sezonie będziemy kontynuować współpracę z The Metroplitan Opera, Teatrem Bolszoj oraz z Królewskim Teatrem Narodowym w Londynie. W planach mamy wdrożenie nowych projektów; mocno pracujemy nad ofertą dla dzieci i młodzieży, czyli grupą widzów, która jest dla nas szczególnie ważna.

Kino Praha jest aktywnym członkiem prestiżowej sieci kin europejskich Europa Cinemas oraz Sieci Kin Lokalnych i Studyjnych. Nowoczesne wnętrza zlokalizowane w centrum Starej Pragi oraz doskonałe zaplecze techniczne sprawiają, iż Praha stała się również partnerem licznych konferencji i wydarzeń biznesowych.

Autorem projektu nowej identyfikacji wizualnej jest warszawska agencja reklamowa Creative House Media. Za produkcję animowanej wersji logotypu odpowiada studio produkcyjne Artcore.

Źrodło: informacja prasowa


Arkadiusz Turek
Jako redaktor zajmuję się głównie kinem polskim i europejskim. Rodzime produkcje coraz częściej zasługują na promocję, choć nie mają takich "łokci" jak hollywoodzka maszyna. Rzucam więc do walki wszystkie swoje klawiatury i spróbuję to zmienić ;) Prywatnie jestem filmożercą, ale umiarkowanym kinomaniakiem (nie znoszę zapachu popcornu, gdyby nie on, zdecydowanie częściej chodziłbym do kina). W zamian buduję własne kino, gdzie zgromadziłem już ok. 5 tys. pozycji, w tym tysiąc polskich. Na fdb.pl od wiosny 2007 r.