Tom Hiddleston dementuje plotki o udziale w 25. Jamesie Bondzie

W zeszłym tygodniu do mediów wyciekła informacja, jakoby Tom Hiddleston miał być nowym wcieleniem kultowego agenta 007. Aktor podobno spotkał się z wytwórnią Eon Productions, by ostatecznie omówić jego angaż do 25 części przygód Jamesa Bonda. Tom Hiddleston definitywnie zaprzeczył tym plotkom na minionej konferencji prasowej.

Aktor w zeszły weekend brał udział w Wizard World Philadelphia, gdzie wraz z Chrisem Hemsworthem promowali widowisko Thor: Ragnarok. Prowadzący spotkanie zapytał Hiddlestona, czy faktycznie zagra w kolejnym Jamesie Bondzie. Po tym jak ustał gwałtowny aplauz, aktor przekazał fanom smutną nowinę, odnośnie agenta 007. Oto, co powiedział:

„Wybczcie, że muszę Was wszystkich rozczarować. Nie sądzę, aby oferta nadeszła kiedykolwiek, jednak jestem niesamowicie szczęśliwy, że mogłem usłyszeć taki entuzjazm. Nie wydaje mi się, abym mógł dodać coś więcej, poza tym, co już powiedziałem.”

Poprzedni aktor, wcielający się w postać Bonda (Daniel Craig) wciąż jeszcze nie udzielił pewnej na 100% wypowiedzi, w której ostatecznie wyznałby, że nie ubierze już garnituru agenta 007. Wywiady, w których rozmawia o ponownym zagraniu agenta Jej Królewskiej Mości, jednoznacznie wskazują jednak, że aktor nie chce wejść na plan 25. części przygód, co potwierdza też jego przyjaciel – Mark Strong.

Po raz kolejny nie wiadomo jest, kto zagra nowego Jamesa Bonda.

Poniżej znaleźć można film z Wizard World Philadelphia, na którym uchwycono wypowiedź Toma Hiddlestona:


Kornel Nocoń
Maniakalny kinoman, wychowany na Kieślowskim, Kubricku, Koterskim, Tarantino i „Władcy Pierścieni”. W wolnych chwilach ogląda filmy – a jeśli ich nie ogląda, to ogląda seriale. Fan kina realistycznego z misją zniechęcenia polskich widzów do słabych produkcji.