Świetne przyjęcie 'Jak uratować mamę' przez najmłodszych widzów

Kadr z animacji Jak uratować mamę.

Rośnie grono młodych fanów polskiej animacji, którą zachwycił się świat! "Mamy niesamowite recenzje dzieci" – chwalą się twórcy filmu Jak uratować mamę! Największy międzynarodowy sukces polskiej animacji od czasu nagrodzonego Oscarem Piotrusia i wilka trafił do kin w Dzień Dziecka i od tego czasu zbiera wysokie noty u najmłodszych widzów.

Autorzy Jak uratować mamę z Virtual Magic i ATM GRUPA S.A. donoszą, że są wręcz zasypywani świetnymi recenzjami milusińskich. Młodzi krytycy w listach i komentarzach na Facebooku zgadzają się z dorosłymi recenzentami, którzy o pierwszej polskiej pełnometrażowej animacji od lat, pisali już, że jest:

wyjątkową animacją idealnie łączącą dziecięcą wyobraźnię i gwiazdorską dubbingową obsadę

WP.pl

oraz filmem, który:

spodoba się dzieciom, a dorosłym też zapewni zabawę!

Gram.pl


Podziękowania od najmłodszych widzów złożone autorom filmu Jak uratować mamę.

Jak uratować mamę jest pierwszym od 5. lat polskim pełnometrażowym filmem animowanym, który trafił do kin. Produkcja ma już jednak na koncie liczne międzynarodowe sukcesy. Film został uznany za Najlepszą animację na New Media Film Festival w Los Angeles oraz 5. Dada Saheb Phalke Film Festival 2015 w Indiach. Pełna przygód produkcja zakwalifikowała się również do oficjalnej selekcji wielu międzynarodowych festiwali, w tym: Hollywood Weekly Magazine Film Festival i 25. Cottbus Film Festival. W dubbingowej obsadzie wśród nazwisk z najwyższej półki, obok Grabowskiego, Gnatowskiego i Kipiel-Sztuki, znaleźli się m.in.: Maciej Stuhr, Tomasz Kot, Cezary Pazura i Jarosław Boberek. A od strony muzycznej produkcję promuje piosenka "Możesz wszystko" w wykonaniu Tabba i zespołu Sound’n’Grace.

Jak uratować mamę to historia niezwykłego rodzeństwa. Adaś większość swojego czasu spędza, grając na komputerze. Aneta zaś jest miłośniczką książek, uwielbiającą bujać w obłokach i marzyć o królewiczu z bajki. Jednak przez jakiś czas myśli dzieci będą musiały skupić się na czymś zupełnie innym. Ich mama potrzebuje pomocy, którą tylko jej pociechy są w stanie sprowadzić. Niemały w tym udział będzie miała pewna Czarownica. To za sprawą jej czarów Adaś i Anetka przeniosą się do tajemniczej średniowiecznej krainy – pełnej ziejących ogniem smoków, turniejów rycerskich i zamków. Dzieci muszą odnaleźć legendarne Złote Krople, dzięki którym będą mogły spełnić swoje trzy życzenia – w tym to jedno najważniejsze: ratunek dla mamy.

Kadr z animacji Jak uratować mamę.

Jak uratować mamę to opowieść o zwyczajnym rodzeństwie, którego życie zmienia się gwałtownie pod wpływem choroby mamy. Żeby jej pomóc udają się w magiczną podróż, podczas której nie mogą nikogo skrzywdzić. Dla Adasia i Anetki w tej sytuacji wszystko jest nowe – tak jak nowy jest średniowieczny świat, w którym się znaleźli. Żeby dotrzeć do celu swojej podroży, dzieci muszą działać razem i znaleźć nieoczywiste, sprytne i mądre rozwiązania. Ich największym wrogiem jest tylko czas, który płynie nieubłaganie, wyznaczając kres ich misji. Dobro i prawość przezwyciężają jednak i tę przeszkodę.

Nasz film z założenia pozbawiony jest tak modnego dzisiaj okrucieństwa, które wkradło się już do wielu filmów z gatunku kina familijnego. Historia ewoluuje od realizmu do baśniowej fantazji, co pozwala młodemu widzowi w pełni utożsamiać się z głównymi bohaterami i wspólnie przeżywać fascynujące przygody. Przesłanie jest proste: wiara, miłość i fantazja przezwyciężą najgorsze doświadczenia, warto więc wierzyć, marzyć i konsekwentnie dążyć do celu.

deklarują twórcy.

Zrealizowany przez wrocławskie studio Virtual Magic, film Jak uratować mamę wyreżyserowali Daniel Zduńczyk i Marcin Męczkowski. Producentem animacji jest ATM GRUPA S.A. Koproducentem filmu jest Odra Film.

Źrodło: informacja prasowa


Arkadiusz Turek
Jako redaktor zajmuję się głównie kinem polskim i europejskim. Rodzime produkcje coraz częściej zasługują na promocję, choć nie mają takich "łokci" jak hollywoodzka maszyna. Rzucam więc do walki wszystkie swoje klawiatury i spróbuję to zmienić ;) Prywatnie jestem filmożercą, ale umiarkowanym kinomaniakiem (nie znoszę zapachu popcornu, gdyby nie on, zdecydowanie częściej chodziłbym do kina). W zamian buduję własne kino, gdzie zgromadziłem już ok. 5 tys. pozycji, w tym tysiąc polskich. Na fdb.pl od wiosny 2007 r.