Deadpool i Quicksilver połączą siły?

Najnowszy film o X-Menach przechodzi teraz ciężkie chwile. X-Men:Apocalypse otrzymało mieszane recenzje oraz o wiele niższy wynik w box office niż oczekiwano. Najjaśniejszym punktem opowieści był Evan Peters, który powrócił jako Quicksilver i ukradł całe show. Kiedy zobaczymy go ponownie? Kto wie, może w Deadpool.

W ostatnim wywiadzie, jakiego udzielił Peters, zastanawiał się nad możliwą przyszłością dla Quicksilvera. Nie ma wątpliwości, że bohater jeszcze powróci, ale nie wiadomo jak i gdzie. Jako pierwszy pojawił się pomysł na osobny film, a dopiero potem aktor zmienił zdanie.

O matko, nie wiem. Prace na planie zajęłyby chyba ze trzy lata. Nie wiem… Polubiłby to.

Z materiałów zza kulis X-Men: Apocalypse wiemy, że nagrywanie sceny, która w filmie trwa około minuty, zajęło miesiąc i wymagało ogromnych środków. Wersja finalna była tego warta, ale aktor ma rację podkreślając, że solowy film mógłby stanowić wyzwanie dla całej ekipy.

Peters wciąż jest mocno oddany swojej postaci. Poczynił nawet sugestie, że byłoby fantastycznie połączyć siły z Ryanem Reynoldsem w Deadpool. Te dwie postaci z pewnością miałyby fantastyczną chemię, a wspólny film byłby dobrą okazją do dania Quicksilverowi więcej czasu na ekranie.

Chciałbym zobaczyć film Deadpool/Quicksilver. Myślę, że to mogłoby być naprawdę zabawne.

Mimo wszystko jego słowa nie są zobowiązaniem, ale bardzo interesującym pomysłem, nie pozbawionym sensu. Może producentom się spodoba. Na razie trwają prace nad Deadpool 2, ale może znajdzie się tam miejsce dla Quicksilvera.

Źrodło: movieweb.com