Zew Gdyni - daj się zaprosić na Festiwal!

Miasto Gdynia zaprasza na wyjątkową imprezę urodzinową z okazji 90-lecia miasta. Jednocześnie w 90. kinach 18 czerwca 2016 roku o godz. 17.00 odbędzie się „Zew Gdyni! Daj się zaprosić na Festiwal!”. Przy okazji możecie wygrać dwuosobowe zaproszenia na wrześniowy 41. Festiwal Filmowy w Gdyni.

Jubileusz uświetni pokaz słynnego przedwojennego filmu Zew morza (1927) w reżyserii Henryka Szaro – jednego z najciekawszych filmów kina niemego, z muzyką współcześnie skomponowaną przez Krzesimira Dębskiego. Pokaz odbędzie się równocześnie w 90. wybranych miejscach Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych, Sieci Kino za Rogiem oraz Pracowni Filmoteki Szkolnej. Po filmie odbędzie się – na żywo z Gdyni – transmisja losowania specjalnych nagród dla widzów, dwóch dwuosobowych zaproszeń na wrześniowy 41. Festiwal Filmowy w Gdyni.

Zaproszenie obejmuje dojazd, nocleg, wyżywienie oraz akredytację na wszystkie wydarzenia 41. FFG. Laureaci konkursu zostaną także głównymi bohaterami filmowej relacji z ich wizyty w stolicy polskiego kina. Dwuosobowe zaproszenie na 41. Festiwal Filmowy w Gdyni otrzyma także to kino, które najlepiej wypromuje czerwcowy seans w mediach lokalnych.

Więcej szczegółów na temat uczestnictwa w konkursie i projekcji filmu można znaleźć na stronie wydarzenia www.zewgdyni.pl

Kadr z filmu Zew morza.

Dwunastoletni Stach, syn młynarza, zaczytuje się w powieściach o morzu, marzy o podróżach po dalekich oceanach, egzotycznych krajach i szalonych przygodach. Po latach zostaje oficerem na wielkim żaglowcu handlowym i cieszy się dużym zaufaniem właściciela okrętu, Van Loosa. Zdobywa też serce jego córki, Joli. Bosman Rudolf, który kocha się w Joli i ją napastuje, zostaje wyrzucony z okrętu przez jej ojca. Bosman postanawia zemścić się na Stachu…

Źrodło: zewgdyni.pl


Arkadiusz Turek
Jako redaktor zajmuję się głównie kinem polskim i europejskim. Rodzime produkcje coraz częściej zasługują na promocję, choć nie mają takich "łokci" jak hollywoodzka maszyna. Rzucam więc do walki wszystkie swoje klawiatury i spróbuję to zmienić ;) Prywatnie jestem filmożercą, ale umiarkowanym kinomaniakiem (nie znoszę zapachu popcornu, gdyby nie on, zdecydowanie częściej chodziłbym do kina). W zamian buduję własne kino, gdzie zgromadziłem już ok. 5 tys. pozycji, w tym tysiąc polskich. Na fdb.pl od wiosny 2007 r.