Spielberg nie zabije Harrisona Forda

Harrison Ford jest już po siedemdziesiątce, ale w Gwiezdnych Wojnach: Przebudzenie mocy udowodnił, że wciąż posiada mnóstwo siły i energii. Co więc planuje dla niego reżyser następnego Indiany Jonesa – Steven Spielberg?

Spielberg zajmuje się ostatnio kilkoma projektami, a między innymi budzącym spore zainteresowanie piątym Indianą Jonesem. Ogłosił on, że Jones nie będzie podążał tą samą ścieżką co Han Solo, przynajmniej na razie. Pomimo krytycznych recenzji filmu Indiana Jones i Królestwo Kryształowej Czaszki, Spielberg jest "super podekscytowany" powrotem do świata Indiany Jonesa.

Tutaj fragment jego wypowiedzi:

Myślę, że to spora informacja dla fanów… Jedyną rzeczą, jaką wam powiem, to to, że nie planuję zabić Harrisona na końcu filmu.

Nie oczekujmy więc, że Jones odłoży swój kapelusz w najbliższym czasie. Wydaje się, że Indiana Jones 5 będzie powrotem do formy tej opowieści, a przede wszystkim szansą na opowiedzenie dobrej historii. Przynajmniej taką mam nadzieję.

Źrodło: www.blastr.com