Czy Taylor Swift chce zostać dziewczyną Bonda?

Taylor Swift to obecnie jedna z najbardziej popularnych wokalistek na świecie. Jeszcze do niedawna była w szczęśliwym związku z Calvinem Harrisem. Ostatecznie para zdecydowała się rozejść, a piosenkarka znalazła pocieszenie u boku Toma Hiddlestona. Według dzienników plotkarskim Amerykanka ma w tym ukryty plan.

Od dawna spekuluje się na temat tego, iż gwiazda Marvela ma zostać nowym Jamesem Bondem. To właśnie jego upatruje się jako następcę Daniela Craiga. Oczywiście Sony oraz MGM nie podjęły jeszcze żadnej decyzji związanej z jego angażem. Jest jednak bardzo duża szansa na to, że już niebawem tak się staje. I tutaj właśnie miałby rozpoczynać się plan Taylor Swift.

Według portalu TMZ, amerykańska wokalistka marzy, aby zagrać w filmie. I to od razu w jakim! Chciałaby zostać kolejną dziewczyna Agenta Jej Królewskiej Mości. Oczywiście bliska znajomość z Hiddlestonem miałby jest tylko w tym pomóc. Swift nie ma zbyt wielkiego doświadczenia w aktorstwie. Do tej pory miała okazję wystąpić w dwóch filmach – Walentynki oraz Dawca pamięci. Oczywiście nie były to role pierwszoplanowe. Dodatkowo piosenkarka użyczyła swojego głosu w animacji Lorax.

Druga plotka mówi o tym, że Taylor Swift może być po prostu zainteresowana zrobieniem kolejnej bondowskiej piosenki. Oczywiście na ten moment te informacje trzeba traktować jak zwykle spekulacje. W historii Hollywood było już jednak wiele piosenkarek, które zdecydowały się także na karierę aktorską.

Źrodło: MovieWeb


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)