Reżyser oryginalnych Pogromców duchów rozumie hejterów reboota

fot. materiały promocyjne

Reboot kultowych Pogromców duchów od samego początku wzbudzał wielkie kontrowersje. Niektórzy stwierdzili nawet po obejrzeniu zwiastunów, że jest to niszczenie dzieciństwa milionów wiernych fanów.

Widzowie mają zarzuty do producentów nie tylko o naruszenie kultowej marki, ale także o obsadzenie w rolach głównych czterech kobiet. Sony Pictures zdecydowało się postanowić na znane nazwiska i zatrudniło Kristen Wiig, Melissę McCarthy, Kate McKinnon i Leslie Jones. Zwiastun produkcji za kamerą, której stanąć Paul Feig jest najbardziej nielubianą zapowiedź filmu na portalu Youtube. Wiele z komentarzy pod wideo ze zwiastunem jest bardzo wrogie względem kobiet, które występują w tym obrazie.

Całe to zajście postanowił skomentować reżyser oryginalnych Pogromców duchów, Ivan Reitman. Obrońcą nowej wersji kultowej komedii grozy z pewnością jego słowa nie przypadną do gustu. Reitman stwierdził bowiem, iż rozumie wszystkich tych którzy krytykują Ghostbusters: Pogromcy duchów.

Myślę, że jest za dużo dyskusji na temat płci w tym filmie. Uważam, że fani, którzy kochają oryginalnych Pogromców duchów nie są tak naprawdę hejterami kobiet. Według mnie uważają oni reboot za coś w rodzaju profanacji, ponieważ jest to ważne doświadczenie w ich początkach z kinem, które miało miejsce w wieku siedmiu czy ośmiu lat. Jest to coś co nie powinno być minimalizowane, ta miłość winna być respektowana.

powiedział reżyser w niedawnym wywiadzie.

Warto także zwrócić uwagę, że Ivan Reitman jest jednym z producentów reboota. Podobnie jedna z gwiazd oryginału, Dan Aykroyd. On także zdecydował się na występ gościnny w filmie Ghostbusters: Pogromcy duchów. Podobnie zresztą jak i inni członkowie obsady produkcji z lat osiemdziesiątych: Bill Murray, Ernie Hudson, Sigourney Weaver oraz Annie Potts.

Oczywiście nie należy krytykować żadnego filmu przed jego obejrzeniem. Może się okazać, że Ghostbusters: Pogromcy duchów będą udanym rebootem i zaskarbią sobie serca nowych fanów. O tym jednak przekonamy się dopiero 15 lipca. Właśnie wtedy zaplanowano nową wersję widowiska fantasy.

Źrodło: MovieWeb


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)