Peter Jackson i Steven Spielberg wezmą udział w tajnym przedsięwzięciu

Jesteś fanem Spielberga i Jacksona? Trzymaj kciuki za ich kolejne pozycje w wideografii, bo być może ujrzysz ich wspólne dzieło…

Wykonanie trzyczęściowej serii Hobbit wymaga dużo pracy, nerwów i łez, szczególnie, gdy nie jest ona równie ochoczo nagradzana i przyjęta, jak poprzednia trylogia. Nic dziwnego, że Peter Jackson postanowił zrobić sobie dłuższą przerwę między kolejnymi projektami. Wszystko wskazuje jednak, że maestro zdjęć na Nowej Zelandii wkrótce rozbudzi się z twórczej śpiączki i rozpocznie prace nad nowym widowiskiem wraz z samym Stevenem Spielbergiem.

Kultowy reżyser Indiany Jonesa i Parku Jurajskiego przez przypadek ujawnił plany swojego kolegi po fachu, nie zdradził jednak szczegółów całego przedsięwzięcia, powiedział jedynie:

Peter [Jackson] był tak zajęty produkcją Hobbita, że odsunął się od Tintina i wkrótce rozpocznie prace nad nowym widowiskiem dla mojej firmy. To sekret – nikt o tym nie wie. Później zrobi Tintina.

Przygody Tintina powstały w 2011 roku, a na krześle reżysera zasiadł wtedy Steven Spielberg. Produkcją zajął się Peter Jackson. Wszystko wskazuje, że w Przygodach Tintina: Prisoners of the Sun obaj panowie zamienią się rolami. Póki co nie wiadomo, kiedy widowisko ujrzy światło dzienne, a wszystko to przez produkcję opisaną jako Untitled Peter Jackson / Steven Spielberg Film, o której słynny reżyser Szczęk mówi:

Nie ma nic więcej do skomentowania czy dodania…

Spielberg wspomniał również o swoim pierwszym spotkaniu z Jacksonem na Gali rozdania Oskarów w 2004, gdy wręczał mu najbardziej prestiżową nagrodę w świecie filmowym:

Oczywiście, że znałem Petera, gdyż był protegowanym mojego protegowanego, Boba Zemeckisa. Jednak nigdy nie miałem możliwości spotkania go. [Pierwszy raz odbył się] na scenie przed miliardem ludzi. To był dla nas wspaniały czas i staliśmy się przyjaciółmi właśnie w tym momencie. Zostaliśmy nimi nie dlatego, by tworzyć wspólnie filmy, lecz przez wspólny język, którym mówiliśmy.

Ich wspólna przyjaźń spłodziła już na świat Przygody Tintina, a w planach jest już wspomniana druga, a nawet trzecia część! Pocieszający jest fakt, że obaj twórcy często zapowiadali wielkie widowiska, które rzeczywiście zrealizowali mimo odwlekania w czasie. O tajnym projekcie dwójki reżyserów nie wiadomo praktycznie nic, choć kto wie, co zdradzą nam nadchodzące amerykańskie Comic-Cony?


Kornel Nocoń
Maniakalny kinoman, wychowany na Kieślowskim, Kubricku, Koterskim, Tarantino i „Władcy Pierścieni”. W wolnych chwilach ogląda filmy – a jeśli ich nie ogląda, to ogląda seriale. Fan kina realistycznego z misją zniechęcenia polskich widzów do słabych produkcji.