Tarantino wybrał najlepszą postać ze swojego filmu

fot. materiały prasowe

Quentin Tarantino to twórca, na którego filmy się czeka. Jest on niezwykle popularny i z pewnością świat filmu wiele straci, jeśli postanowi on wypełnić swoją obietnicę. Swego czasu wyznał, że zamierza zakończyć karierę reżyserską w momencie, gdy nakręci dziesięć filmów.

Nienawistna ósemka była jego ósmym tytułem w karierze, gdzie stanął solo za kamerą. Podobno jego kolejną produkcją będzie kino wojenne. Na razie jednak nie wiadomo zbyt wiele na temat tego projektu. Sam Quentin Tarantino stwierdził kiedyś, że starszy i bardziej doświadczony reżyser to nie zawsze gwarancja lepszego filmu. Nie chce ryzykować sytuacją, w której jego filmy spadną poniżej pewnego poziomu jakościowego. I trzeba przyznać, że takie podejście się ceni. Chyba każdy szanuje ludzi, którzy wiedzą kiedy zejść ze sceny.

W niedawnym wywiadzie, którego Tarantino udzielił w trakcie Jerusalem Film Festival, dowiedzieliśmy się od reżysera interesującej rzeczy. Filmowiec wyznał bowiem, która z jego postaci jest jego najlepszą.

Landa jest najlepszą postacią jaką kiedykolwiek napisałem. Możliwe, że już nigdy jej nie przebiję. Kiedy go tworzyłem nie zdawałem sobie sprawy, że będzie on takim lingwistycznym geniuszem. Prawdopodobnie jest to jedyny nazista, który mógłby mówić perfekcyjnie w języku jidysz.

Wybór Quentina Tarantina jest całkiem niezły. Hans Landa to znakomicie napisana i zagrana postać. Aktor, który się w nią wcielił, Christopher Waltz otrzymał za tę rolę Oscara. A Wy którego z bohaterów Tarantino lubcie najbardziej?

Źrodło: Collider


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)