58 mln$ dla Piratów z pokazów przedpremierowych

W środę i czwartek, w wielu krajach świata miały miejsce pokazy przedpremierowe najnowszej, i jak zapowiadają producenci, ostatniej części Piratów z Karaibów. Pokazy te cieszyły się ogromnym zainteresowaniem i zgromadziły pokaźną kwotę 58 mln dolarów.

W samym USA Piraci z Karaibów: Na krańcu świata zarobili sensacyjne 17 mln dolarów z wieczornych seansów przedpremierowych, które odbyły się w czwartek. Pokazy również odbyły się w innych częściach świata: w środę odbyły się w 13 krajach przynosząc zysk 12,1 mln$, a w czwartek 29 mln$ z 39 krajów. Przed oficjalną premierą na koncie Piratów już 58 mln$. Film ten zbiera także dość dobre opinie, więc możemy tu mówić nie tylko o sukcesie komercyjnym.

Piraci wypłynęli ze studia Disney'a. Wstępnie dla filmu prognozowano 160 mln$ w pierwszy weekend w USA,. Jeśli uda się przekroczyć niedawno ustalony rekord Spider-Mana 3 (151,5 mln$), będzie to najlepszy wynik w historii otwarcia Box Office USA, ale i pewnie światowego, gdyż wpływy z pokazów przedpremierowych poza USA stanowią trochę ponad 70% całej sumy. Sprzyjającą liczbą dla rekordu Piratów jest ilość kin, w których będzie wyświetlany film – 4362, o 110 więcej niż rekordowy Spider-Man 3.

Pierwsza część filmu pt. Klątwa Czarnej Perły zarobiła na całym świecie 0,66 mld dolarów, a druga pt. Skrzynia umarlaka o 60% więcej – 1,1 mld dolarów. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że utrzyma się ten schemat i trzecia część – Na krańcu świata, zarobi więcej niż druga.

Wczoraj Piraci zaatakowali rynek 102 krajów, w tym m.in Japonię, Hiszpanię, Brazylię czy Meksyk, gdzie dość trudno o premierę światową.

Elizabeth (Keira Knightley) i Will (Orlando Bloom), wraz z kapitanem Barbossą (Geoffrey Rush), udają się w kolejną podróż, by uwolnić Jacka Sparrow (Johnny Deep). W drodze zmagają się z trudami rejsu oraz ze straszliwym Davy Jones’em (Bill Nighy). Docierają w końcu do Singapuru, gdzie spotykają przebiegłego chińskiego pirata Sao Fenga (Yun-Fat Chow). Tam będą musieli stoczyć ostateczną bitwę, od której zależy ich własne życie oraz los całego pirackiego świata.

! Nie opuszczajcie zbyt wcześnie sali kinowej, gdyż zaraz po napisach jest jeszcze krótka scena ukazująca Piratów… 10 lat później.


Ronaldinho
"May the Force Be With You"