Złoty Lew za całokształt twórczości dla Jerzego Skolimowskiego

Jerzy Skolimowski, fot. Marcin Kułakowski/PISF.

Złotego Lwa za całokształt twórczości podczas 73. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji otrzyma Jerzy Skolimowski. W zeszłym roku w konkursie tej imprezy ten znakomity reżyser prezentował swoje 11 minut.

Jerzy Skolimowski ukończył etnografię na Uniwersytecie Warszawskim. Studiował także reżyserię w Łódzkiej Szkole Filmowej. Współpracował z najwybitniejszymi polskimi twórcami filmowymi. Jest autorem scenariusza do filmu Niewinni czarodzieje Andrzeja Wajdy, współtworzył scenariusz słynnego Noża w wodzie Romana Polańskiego. Najnowszy film reżysera, 11 minut znalazł się w weneckim Konkursie Głównym w 2015 roku i nadal prezentowany jest na wielu światowych festiwalach.

Na liście osób uhonorowanych tym wspaniałym wyróżnieniem jednym z pierwszych jest mój ulubiony reżyser, Orson Welles. Po nim na liście nagrodzonych znajduje się oszałamiający zestaw nazwisk najwybitniejszych twórców światowego kina. Jestem niezmiernie wdzięczny Festiwalowi i dyrektorowi Alberto Barberze za ogromny zaszczyt znalezienia się w tak znakomitym towarzystwie. Przyjmuję go jako zachętę do dalszej pracy i jako wyraz uznania również dla współczesnej polskiej kinematografii. Będę się starał, żeby ten sukces nie przewrócił mi w głowie.

Wenecki Złoty Lew za całokształt twórczości jest przyznawany od roku 1969. Wśród twórców wyróżnionych tą prestiżową nagrodą znajdują się m.in. Michelangelo Antonioni, Martin Scorsese, Eric Rohmer i Andrzej Wajda.

Więcej informacji: www.labiennale.org/en/cinema/.

Źrodło: informacja prasowa


Arkadiusz Turek
Jako redaktor zajmuję się głównie kinem polskim i europejskim. Rodzime produkcje coraz częściej zasługują na promocję, choć nie mają takich "łokci" jak hollywoodzka maszyna. Rzucam więc do walki wszystkie swoje klawiatury i spróbuję to zmienić ;) Prywatnie jestem filmożercą, ale umiarkowanym kinomaniakiem (nie znoszę zapachu popcornu, gdyby nie on, zdecydowanie częściej chodziłbym do kina). W zamian buduję własne kino, gdzie zgromadziłem już ok. 5 tys. pozycji, w tym tysiąc polskich. Na fdb.pl od wiosny 2007 r.