Jakiego spin-offu Gwiezdnych wojen chciałby J.J. Abrams?

fot. materiały prasowe

J.J. Abrams jest aktualnie zajęty promocją widowiska Star Trek: w nieznane, którego jest producentem. Pomimo tego, twórca serialu Zagubieni, zawsze znajdzie czas dla dziennikarzy, którzy chcą z nim porozmawiać o innej kultowej serii – Gwiezdnych wojnach.

Jak wiadomo Walt Disney ma w planach przygotowanie wielu produkcji osadzonych w gwiezdnym świecie. Nie będą to jednak tylko i wyłącznie następne epizody, spin-offy. W tym roku premiera pierwszego – Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie. Za kilka miesięcy ruszą prace nad kolejnym, opowiadającym o przygodach młodego Hana Solo. Świat Gwiezdnych Wojen jest tak obszerny, że włodarze Disneya mają z czego wybierać.

W niedawnym wywiadzie został o to zapytany także J.J. Abrams. Wyjawił on jaki film, którego akcja została umiejscowiona w tym uniwersum widziałby na dużym ekranie. Jak się okazuje wybór padł na Rycerzy Renu. Do tej pory wiemy o nim naprawdę niewiele. Prawdopodobnie są to walczący po Ciemnej Stronie Mocy wyznawcy Dartha Vadera. Mogą oni wywodzić się z Inkwizycji, a kluczem do całej tej zagadki jest zapewne postać Snoke’a.

Podobno w widowisku Star Wars: Episode VIII dojdzie do epickiego pojedynku pomiędzy rycerzami, a Luke’em Skywalkerem. Nie wiem jak Wy, ale ja chętnie zobaczyłbym taką walkę. Niestety na odpowiedź czy te spekulacje okażą się prawdziwymi, przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Premiera filmu Riana Johnsona dopiero w grudniu przyszłego roku

Źrodło: Collider


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)