Dlaczego James Cameron nie lubi Obcego 3?

fot. materiały prasowe

Większość fanów cyklu o Obcym zgadza się, że dwa pierwsze filmy to arcydzieła gatunku. Obrazy Ridleya Scotta i Jamesa Camerona są dla wielu istnym obiektem kultu. Inaczej wygląda sprawa kolejnej odsłony, która została stworzona przez Davida Finchera.

Obcy 3 dzieli fanów i wywołuje kontrowersje do dnia dzisiejszego. Największym zarzutem jest oczywiście uśmiercenie dwóch ważnych postaci – Hicksa i Newt. Podobnie myśli James Cameron, który uważa to za wielki minus.

Głupotą było zabijanie Hicksa i Newt. Myślę, że był to wielki policzek dla fanów serii. David Fincher to mój przyjaciel i bezsprzecznie doskonały reżyser. To była jego pierwsze duża fucha – był pośpieszany przez studio, nie mógł pracować w spokoju, miał fatalny scenariusz, który był przepisywany. To był jeden wielki bałagan. Myślę, że to był spory błąd.

stwierdził wybitny filmowiec.

Zgadza się, że trzecia część Obcego była pierwszą wielką hollywoodzką produkcją Davida Finchera. Niestety nie miał on takiej pozycji jak teraz i nie mógł sobie pozwolić na zmiany oraz negocjacje z wytwórnią. Postacie Hicksa i Newt są uwielbiane przez fanów i całkiem możliwe, że będziemy mieli okazję je jeszcze zobaczyć na kinowym ekranie.

Reżyser Neil Blomkamp planuje nakręcić piątą część Obcego, która miałaby być kontynuacją Decydującego starcia. Przy okazji trzecia i czwarta odsłona mają zostać wykreślone.

Źrodło: Cinema Blend


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)