Kiedy gasną światła dostanie kontynuację!

fot. materiały prasowe

Kiedy przed trzema laty David F. Sandberg kręcił krótkometrażowy horror Lighs Out, chyba nie spodziewał się że jego kariera dzięki tej produkcji pójdzie tak do przodu. Premiery doczekała się pełnometrażowa wersja tej historii, która stała się kasowym hitem w Stanach Zjednoczonych.

Kiedy gasną światła przy budżecie nie przekraczającym pięciu milionów dolarów, zarobiła w pierwszy weekend wyświetlania w amerykańskich kinach 21,6 mln. Wynik znakomity. Obecnie na koncie horroru z Teresą Palmer znajduje się 27,6 mln dolarów oraz dodatkowe 8,5 mln z rynków zewnętrznych.

Nie dziwi więc fakt, że New Line Cinema dała zielone światło na stworzenie kontynuacji. Za obraz odpowiadać będzie ten sam duet co za część pierwszą. Scenariusz do horroru napisze Eric Heisserer, a za jego kamerą stanie David F. Sandberg. W najbliższym czasie dla tego drugiego może to nie być jedyny kasowy sukces. Pochodzący ze Szwecji filmowej jest bowiem reżyserem sequela Annabelle, który również swoje zarobi.

Kiedy Rebecca opuściła rodzinny dom, myślała, że wraz z nim pozostawiła za sobą lęki z dzieciństwa. Dorastając, nigdy nie miała całkowitej pewności, co było prawdziwe, a co nie, zwłaszcza kiedy gasły światła. Teraz jej młodszy brat, Martin, jest świadkiem tych samych niewyjaśnionych i przerażających sytuacji, które kiedyś wystawiały na próbę jej zdrowie psychiczne i zagrażały bezpieczeństwu. Przerażająca istota w tajemniczy sposób związana z matką rodzeństwa, Sophie, ponownie pojawiła się w ich życiu. Tym razem jednak, w miarę jak Rebecca zbliża się do odkrycia prawdy, nie ma wątpliwości, że ich życiu zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo… zwłaszcza Kiedy gasną światła.

Źrodło: ComingSoon


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)