Opis sceny po napisach Legion samobójców

fot. materiały prasowe

Wydawało się, że Warner Bros. Pictures nie będzie chciał w swoim uniwersum wprowadzać scen po napisach, które posiadają między innymi filmy Marvela. No właśnie, wydawało się. W sieci można znaleźć opis sceny, która została zaprezentowano po napisach filmu Legion samobójców.

Oczywiście ta informacja to jeden wielki spoiler, dlatego też jeśli nie chcecie psuć sobie tej krótkiej sceny po napisach, to lepiej nie czytajcie. Zaczynamy.

Amanda Waller rozmawia w swoim biurze z Bruce’em Waynem. Próbuje on uzyskać od niej dokumentacje z ludźmi posiadającymi niezwykłe moce. Oczywiście potrzebne mu są one po to, aby utworzyć Justice League. Waller oddaje mu dokumenty, ale stawia jeden warunek – Batman musi pomóc w naprawieniu szkód jakie zostały wyrządzone przez akcję tytułowego Legionu. Wayne i Waller przekomarzają się i dają sobie do zrozumienia, że każdy z nich ma haka na siebie. Kiedy Bruce ma wychodzić kobieta mówi do niego, że nie wierzy w przyjaźń, a w wywieranie na kimś nacisku. Dodaje także, że "wygląda na zmęczonego i powinien przestać pracować nocą". Wayne odpowiada kobiecie, że jeśli ta nie może kogoś złapać to on się tym zajmie.

Scena jest jasnym wprowadzeniem do kolejnego filmu należącego do uniwersum DC – Justice League. Bruce Wayne zbiera informacje na temat metaludzi. Zastanawiające, że Amanda Waller jest kolejną osobą, która zna tożsamość Batmana. Czy nie za dużo ich?

Źrodło: ComicBookMovie


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)