Gareth Edwards opowiada o miejscu akcji Łotra 1

Im bliżej premiery filmu Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie, tym bardziej narzucają się pytania o miejsce akcji filmu. Szczególnie że nadal nie znamy nawet opisu fabuły, a jedyne co wiemy o nadchodzącym filmie to fakt, że będzie opowiadał o próbie kradzieży planów Gwiazdy Śmierci.

Gareth Edwards w niedawnym wywiadzie dla Entertainment Weekly wypowiedział się na temat miejsca akcji filmu, planety Jedha. Jest to o tyle ważne miejsce, iż filmy nigdy go nam nie pokazały.

Moc w Gwiezdnych Wojnach jest jak religia i w momencie, gdy film się zaczyna, ludzie zaczynają tracić wiarę. Próbowaliśmy znaleźć odpowiednie miejsce, które mogłoby odpowiadać motywowi utraty wiary i wyborem czy pozwolić wygrać złu, czy dobru. Wszystkie te motywy zamknęliśmy w miejscu które nazwaliśmy Jedha. To takie miejsce, do którego osoby wierzące w Moc udawałyby się na pielgrzymki. Miejsce to zostało przejęte przez Imperium, z pewnych powodów których nie możemy wyjawić. Jedha posiada coś, co jest ważne zarówno dla Jedi, jak i dla Imperium. Myślę, że wielu z nas może się do tego odnieść w swoim życiu.

Gareth Edwards o planecie Jedha

Nie powiem, brzmi to bardzo ciekawie. Moc jako religia? Jestem ciekaw w jakim kierunku to pójdzie i czy nie skończy się jak z Midichlorianami w nowej trylogii…

Premiera Łotra 1 już w Grudniu tego roku.

Źrodło: comingsoon.net


Jakub Kucharski
Bloger amator. Miłośnik kinematografii, wielki fan Christophera Nolana, maniak Toma i Jerry'ego. W wolnych chwilach słucham Rocka lub muzyki Indie, oglądam jakiś film, lub gram ze znajomymi. Uwielbiam zbierać mało znane ciekawostki o pewnych filmach i wyłapywać smaczki w poszczególnych produkcjach...