Ezra Miller uważa, ze słabe recenzje Legionu samobójców motywują

Ezra Miller, który w filmowym uniwersum Warner Bros. Pictures oraz DC Films wciela się w superbohatera o imieniu Flash, także postanowił skomentować słabe recenzje, które są zbierane przez widowisko Legion samobójców. Produkcja od początku jest mocno krytykowana przez fanów i dziennikarzy.

Młody aktor uważa, że nie trzeba szukać daleko. Wystarczy spojrzeć na reżysera Legionu samobójców oraz obsadę tego filmu, aby dostrzec, że takie krytyczne recenzje są wielką motywacją do dalszej pracy. Każdy musi się udoskonalać, także osoby z branży filmowej. Aktorstwo, które niewątpliwie jest formą artyzmu jest możliwością wyrażania samego siebie i pokazania swojego talentu. Również dla Ezry Millera jest to nauka i nabieranie doświadczenia.

Trzeba przyznać, że ocena młodego aktora jest jedną z najświeższych i najbardziej dojrzałych wypowiedzi dotyczących krytyki filmu Legion samobójców. Filmowy Flash zdaje się rozumieć, że praca i jeszcze raz praca są potrzebne, aby odnieść sukces w tym ciężkim zawodzie. Takie rzeczy się ceni, a nam nie pozostaje nic innego jak dopingować Millera w osiągnięciu postawionych sobie celów. Niewątpliwie jest to jeden z najbardziej utalentowanych aktorów w Hollywood, co udowodnił chociażby znakomitą kreacją w thrillerze psychologicznym, Musimy porozmawiać o Kevinie.

Źrodło: ComicBookMovie


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)