Paul Rudd pracuje nad Ant-Manem

Po wielu latach bycia w fazie rozwoju Ant-Man został wypuszczony spod skrzydeł Marvel Studio w 2015 roku. Najmniejszy bohater pojawił się w rozgrywce pomiędzy Avengers: Czas Ultrona i Kapitan Ameryka:Wojna bohaterów, przez co mógł łatwo zniknąć w odmętach niepamięci. Mimo wszystko Paul Rudd sprawił, że film odniósł ogromny sukces. Marvel był na tyle zadowolony, że ogłosił prace nad sequelem.

Rudd powróci do swojego kostiumu oraz do pisania scenariusza. Zdaje się, że współpraca z Evangeline Lilly jako Wasp układa się dość pomyślnie – jej imię zostało dodane do tytułu. Do Ant-Man and the Wasp zostały jeszcze dwa lata, Rudd już rozpoczął pracę nad scenariuszem.

Podczas Comic Con w San Diego, projekt Rudda nie został nawet wspomniany. Zdaje się, że na razie nie ma zbyt wiele do omawiania.

Na razie pracujemy nad historią, tworzymy treatment, ale jest bardzo wstępny. Zobaczymy, co będzie. Mamy pewien pomysł, jak powinna wyglądać ta opowieść, ale może się jeszcze wiele zmienić. Nic nie wiem. Nie ma nic konkretnego, co mógłby powiedzieć. – mówi Rudd.

Scenariusz jest we wstępnej fazie powstawania, jednak ekipa pracuje nad dodatkowymi elementami oraz przeprowadza castingi. Na razie Rudd ma sporo czasu, ponieważ produkcja nie ruszy wcześniej niż przyszłego lata. Na razie wiadomo że przez kolejnych dziewięć miesięcy będzie pracować przy Avengers, gdzie pojawi się nowa twarz – Brie Larson – jako Captain Marvel, której aktor jest wielkim fanem:

Uwielbiam to! Kocham Brie Larson. Myślę że jest niesamowita… Jesteśmy prawdziwymi szczęściarzami, że do nas dołączyła.

Marvel ma już rozpisane plany do 2020 roku, a jego uniwersum nieustannie się rozrasta. Najbliższy film w kinach to Doctor Strange – 4 listopada.

Źrodło: screenrant