Głośne nazwisko na liście reżyserów Człowieka ze stali 2

fot. materiały prasowe

Warner Bros. Pictures za wszelką cenę chce doprowadzić swoje komiksowe uniwersum do porządku. Jednym z największych problemów producentów jest postać Supermana, która w ostatnim widowisku z jego udziałem została zepchnięta na boczny tor. Z tego też względu studio ponownie bierze się za pomysł kontynuacji solowych przygód Człowieka ze stali.

Od dawna wymienia się nazwiska potencjalnych reżyserów, którzy mogliby nakręcić widowisko. Przez wiele miesięcy spekulowano, że na stołku reżyserskim może usiąść George Miller, który odniósł niebywały sukces artystyczny oraz komercyjny swoim ostatnim filmem, Mad Max: Na drodze gniewu. Temat jednak upadł, a sam filmowiec nie jest zainteresowany na razie ponownym kręceniem wysokobudżetowej superprodukcji.

Na portalu Reddit, gdzie znajduje się strona poświęcona uniwersum DC Films, znalazły się interesujące informacje. Pochodzą one z wycieku i zawierają krótką listę potencjalnych reżyserów Człowieka ze stali 2. Są tam trzy nazwiska: Doug Liman, J.J Abrams i Edgar Wright. Wydaje się, że na ten moment to właśnie twórca odpowiedzialny za kasowy przebój, Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy byłby najbardziej zainteresowany tą pracą.

Doug Liman ma obecnie sporo na głowie związanych z angażem przy innych projektach. Wątpliwe wydaje się, aby na pracę przy komiksowej superprodukcji zgodził się Edgar Wright. Wystarczy przypomnieć sobie jego zawirowania z Marvelem przy okazji Ant-Mana. Współpraca z Warner Bros. Pictures wydaje się być jeszcze trudniejsza, dlatego też nie ma co liczyć na wolność w tworzeniu filmu. No i pozostaje nam J.J. Abrams.

On także jest w ostatnich latach zajętym człowiekiem, jednak postać Supermana nie jest mu obca. To właśnie ona napisał w 2002 roku scenariusz do niesfilmowanej produkcji "Superman: Flyboy", za kamerą której stanąć miał McG. Możliwe więc, że ponownie chciałby zmierzyć się z tym superbohaterem. Do tego Abrams jest twórcą, który mógłby wnieść pewien powiew świeżości, który przyda się filmowemu uniwersum DC. Jasne, są to niepotwierdzone plotki i tylko w ten sposób należy traktować informacje z 4chana. Warto jednak pamiętać, że w każdej plotce jest ziarenko prawdy. Może w tej także, kto wie?

Źrodło: MovieWeb


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)