Powstanie polskie Hollywood!

Premier Jarosław Kaczyński podjął decyzję o budowie Miasteczka Filmowego w Polsce.

Dziś w obecności Pana Premiera Jarosława Kaczyńskiego, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Minister Obrony Narodowej, dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich, Marszałek Województwa Mazowieckiego oraz prezes Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych podpisali porozumienie o budowie miasteczka filmowego w Nowym Mieście nad Pilicą.

Premier Jarosław KaczyńskiPremier Jarosław Kaczyński

Dzięki wsparciu Premiera, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministra Obrony Narodowej oraz Marszałka Województwa Mazowieckiego i staraniom Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Stowarzyszenia Filmowców Polskich do 2009 roku powstanie jedna z najnowocześniejszych w Europie wytwórnia filmowa.

Agnieszka Odorowicz - dyrektor PISF i Premier Jarosław KaczyńskiAgnieszka Odorowicz - dyrektor PISF i Premier Jarosław Kaczyński

- Jesteśmy bardzo wdzięczni Panu Premierowi za pomoc w realizacji dążeń środowiska filmowego do stworzenia infrastruktury przemysłu filmowego spełniającej współczesne standardy technologiczne i organizacyjne – mówi Agnieszka Odorowicz, dyrektor PISF – Pozwoli to na odzyskanie przez Polskę pozycji ważnego uczestnika europejskiego i światowego rynku kinematograficznego i jednocześnie przyczyni się do podniesienia jakości artystycznej i komercyjnej polskiej produkcji filmowej.

Miasteczko uruchomione będzie do końca 2009 roku. W 2007 roku zakończą się wszystkie plany dokumentacyjne związane z dopełnieniem wymogów formalnych niezbędnych dla otrzymania finansowania. Natomiast już w 2008 roku będzie można rozpocząć całą inwestycję, której koszt szacowany jest na ok. 100 mln EUR. Pierwszą dekoracją, która stanie w nowej wytwórni będzie dekoracja do filmów o Powstaniu Warszawskim.

Premier Jarosław Kaczyński / pisf.plPremier Jarosław Kaczyński / pisf.pl

- Powstanie miasteczka filmowego to znakomita inicjatywa – mówi Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik – Kiedy rozważana była jego lokalizacja, dobrym pomysłem wydało mi się właśnie Nowe Miasto nad Pilicą. To nie tylko duży teren, umożliwiający realizację nawet najśmielszych, filmowych przedsięwzięć, ale także atrakcyjna lokalizacja, pomiędzy Warszawą, a Łodzią. Trzeba też pamiętać, że utworzenie miasteczka filmowego będzie olbrzymią szansą dla rozwoju regionu, dlatego właśnie samorząd województwa chce aktywnie wspierać ten projekt. Myślę tu m.in. o rozwoju infrastruktury drogowej.

Jacek Bromski - prezes SFP, Agnieszka Odorowicz - dyrektor PISF, Andrzej WajdaJacek Bromski - prezes SFP, Agnieszka Odorowicz - dyrektor PISF, Andrzej Wajda

Park technologiczny Miasteczko filmowe będzie zespołem hal, studiów produkcyjnych i innych obiektów technicznych zlokalizowanym w Nowym Mieście nad Pilicą – około 79 kilometrów od Warszawy. Przekazany pod miasteczko teren to byłe lotnisko wojskowe leżące na 467 hektarach, wraz z budynkami o łącznej powierzchni użytkowej 23 016 m2. Produkowane będą tu filmy fabularne, dokumentalne, ale także reklamowe i seryjne. Zatrudnionych w wytwórni będzie docelowo około 150-200 stałych pracowników i około 1000 -1500 w okresach produkcyjnych.

Stare hangary znajdujące się obecnie na terenie przyszłego Miasteczka Filmowego przerobione zostaną na warsztaty produkcji dekoracji i rekwizytów. Obok nich staną studia produkcyjne, gdzie stworzyć będzie można stałą scenografię do różnych form produkcji filmowej – filmów fabularnych, reklamowych, seryjnych. Dzięki dużej powierzchni miasteczka będzie na nim można wybudować także tzw. backloty, czyli stojące dekoracje w plenerze. To one następnie staną się miejscem wizyt turystów. W podobnym angielskim miasteczku Pinewood w 2006 roku backloty do filmów o Harrym Potterze, czy Kod da Vinci zwiedziło ponad 10 mln turystów.

Agnieszka Odorowicz - dyrektor PISF opowiada o idei Miasteczka FilmowegoAgnieszka Odorowicz - dyrektor PISF opowiada o idei Miasteczka Filmowego

- Dzięki budowie Miasteczka Filmowego będziemy w stanie realizować koprodukcje międzynarodowe, które wcześniej omijały Polskę – powiedział Jacek Bromski, prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich – Opowieści z Narnii, czy super produkcje hollywoodzkie to wszystkim już znane przykłady olbrzymich zysków, które wydane zostały u naszych sąsiadów. Ale to, że część starej Warszawy, która grała w filmie Pianista wybudowana musiała zostać w studio Studio Babelsberg koło Berlina jest paradoksem historii. Cieszę się, że wytwórnia w Nowym Mieście nad Pilicą będzie dziełem i własnością całego polskiego środowiska filmowego.

Budowa miasteczka sfinansowana zostanie dzięki funduszom strukturalnym z Unii Europejskiej, środkom Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, Stowarzyszenia Filmowców Polskich, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz Województwa Mazowieckiego. Bardzo ważne jest także zaangażowanie Ministerstwa Obrony Narodowej, które przekaże tereny starego lotniska w Nowym Mieście nad Pilicą. Inicjatorzy projektu liczą także na wsparcie Ministerstwa Gospodarki z programów przeznaczonych na wdrażanie innowacji. Wszystkie szczegółowe informacje na temat struktury finansowania inwestycji przedstawione zostaną do końca roku.

- Pierwsze starania o budowę Miasteczka Filmowego rozpoczęliśmy jako środowisko już pod koniec lat 60 tych – mówi Andrzej Wajda, honorowy prezes SFP – Jestem szczęśliwy, że po prawie 50 latach starań udało nam się przekonać władze do rozpoczęcia projektu.

- Jesteśmy także bardzo wdzięczni za decyzję Pana Premiera dotyczącą rezygnacji z opodatkowania VAT twórców nie prowadzących działalności gospodarczej – mówi Jacek Bromski – cieszymy się, że Pan Premier uwzględnił postulaty środowiska.

- Decyzja Ministra Obrony Narodowej w sprawie możliwości lokalizacji miasteczka filmowego w Nowym Mieście nad Pilicą oraz zaangażowanie Marszałka Województwa Mazowieckiego Adama Struzika były decydujące dla całego projektu – mówi Maciej Strzembosz, prezes Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych – do zapewnienia konkurencyjności na rynku międzynarodowym niezbędna jest budowa nowoczesnej wytwórni. Mamy także nadzieję, iż Rząd zgodzi się także na wprowadzenie zachęt i ulg podatkowych, takie jakie funkcjonują na Węgrzech i w Czechach, co pozwoli nam na przyciągnięcie do Polski znaczącego kapitału zagranicznego.

Kazimierz Michał Ujazdowski - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Kazimierz Michał Ujazdowski - Minister Kultury i Dziedzictwa NarodowegoKazimierz Michał Ujazdowski - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Kazimierz Michał Ujazdowski - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego

FILMOWCY O MIASTECZKU FILMOWYM

To dobry pomysł. Słuszna idea.
Juliusz Machulski

Fantastyczny projekt! Brakowało w Polsce takiego miejsca. Całe środowisko filmowe na tym skorzysta. Przedstawiciele zawodów filmowych, mających w Polsce długą tradycję, ale nie do końca wykorzystywanych w ostatnich latach, jak scenografowie, kostiumolodzy i ludzie związani z postprodukcją, mają szansę na ponowne zaakcentowanie swojego znaczenia w polskich filmach. Budowa miasteczka umożliwi polskim filmowcom skorzystanie z funduszy europejskich. A to dodatkowa zachęta. Stwarza to szansę, że będzie powstawało więcej filmów, polskich i międzynarodowych koprodukcji, co jest także w interesie nas wszystkich – widzów.
Andrzej Jakimowski

Miasteczko filmowe na pewno jest potrzebne. Przede wszystkim jego istnienie znacznie obniży koszty produkcji. Aktorom natomiast zapewni komfort pracy.
Magdalena Cielecka

Aleksander Szczygło - Minister Obrony Narodowej podpisuje porozumienieAleksander Szczygło - Minister Obrony Narodowej podpisuje porozumienie

Miasteczko filmowe jest bardzo potrzebne i to nie tylko polskim filmowcom, lecz przede wszystkim ze względu na koprodukcje. Jeśli będzie to zrobione tak mądrze, jak Barandów w Czechach i jeśli zostanie zniesiony podatek VAT, jakim obłożona jest produkcja filmowa w Polsce, będziemy konkurencyjni i wielkie amerykańskie koprodukcje już nie będą nas omijać.
Maciej Ślesicki

Pomysł stworzenia miasteczka filmowego wydaje się dziś pomysłem niemal literackim. Na pewno nie będzie to łatwe przedsięwzięcie, kiedy weźmie się pod uwagę, że zaplecze filmowe w naszym kraju praktycznie przestało istnieć. Jak zachęcić producentów, by korzystali z tego miejsca, kiedy wielu z nich decyduje się robić filmy byle jak, byle gdzie i byle najtaniej.
Kazimierz Kutz

Teraz jest szczególnie szansa dla polskiej kinematografii, więc projekt utworzenia miasteczka filmowego przyjmuję z dużą nadzieją. Każdy pomysł, który ma ułatwić pracę filmowcom należy popierać. Wiem, że organizacja takiego miasteczka wymagać będzie sporych nakładów, i lat pracy, ale jeśli wszystko sprzyjać będzie lepszej organizacji pracy filmowej, to całym sercem jestem – za.
Izabella Cywińska

Jacek Bromski - prezes SFP, Agnieszka Odorowicz - dyrektor PISF podpisuja porozumienieJacek Bromski - prezes SFP, Agnieszka Odorowicz - dyrektor PISF podpisuja porozumienie

Miasteczko filmowe jest potrzebne. I możliwe. Pod dwoma warunkami. Pierwszy – musza się tym zająć ludzie przedsiębiorczy, odważni i z wyobraźnią. Tacy są w Polsce. Drugi warunek – MIASTECZKO musi znaleźć oparcie w polskim parlamencie. Bez ulg podatkowych dla zagranicznych producentów, po miasteczku będą się włóczyć tylko bezpańskie psy. Nikt tu nie przyjedzie. Polskie filmy, skromne, chwilowo niskobudżetowe, nie zamortyzują inwestycji. Dlaczego S.Spielberg zrezygnował z produkcji Monachium w Polsce? Z powodu naszego systemu podatkowego. Chciał u zostawić w Polsce 15 ml dolarów. Nie zarobili tych pieniędzy Polscy filmowcy, rzemieślnicy, szoferzy. Nie odprowadzili od swoich zarobków podatków. To gospodarczy nonsens. Miasteczko powinno powstać, to unikalna szansa. Przypomnę słowa F.Felliniego: Prawdziwymi realistami są tylko wizjonerzy.
Krzysztof Krauze

Teraz, kiedy nie ma już praktycznie wytwórni filmowych w Łodzi, Wrocławie ani Warszawie pomysł stworzenia miasteczka wydaje się interesujący. Lokalizacja – poza Warszawą – a jednocześnie blisko centrum – jak najbardziej przemyślana. Trzeba to tylko dobrze zorganizować. To ma głęboki sens.
Wojciech Pszoniak

Miasteczko filmowe jest w Polsce potrzebne. Każda inicjatywa, która wspiera rodzimą kulturę jest cenna. Ta jest szczególnie godna uwagi, bo pochodzi z sektora państwowego. Cieszę się, że ludzie sprawujący władzę dostrzegają, jak ważna jest kultura. Im bardziej się ją wspiera, w tym większym stopniu Polacy mogą być dumni z naszych produkcji filmowych. Warto też podkreślić, że miasteczko filmowe, ważny i bardzo potrzebny element infrastruktury w 40 milionowym europejskim kraju, zapewni nareszcie polskim filmowcom godne warunki pracy. I także z tego powodu warto je zbudować.
Michał Żebrowski

Uczestnicy spotkania z PremieremUczestnicy spotkania z Premierem

źródło: pisf.pl


Ronaldinho
"May the Force Be With You"