WYWIAD: Jason Patric i Djimon Hounsou, gwiazdy serialu Wayward Pines

fot. materiały prasowe

Już 25 sierpnia na antenie FOX premiera drugiego sezonu znakomitego serialu, Miasteczko Wayward Pines. Gwiazdami produkcji są między innymi znany z takich filmów jak Straceni chłopcy czy Uśpieni, Jason Patric oraz dwukrotnie nominowany do Oscara, Djimon Hounsou. Zapraszamy do przeczytania wywiadu z oboma aktorami.

Strona 1 z 3

Porozmawiajmy o postaci, którą grasz. Kim jesteś? Co robisz?

Jason Patric: Właśnie staram się to zrozumieć. Jak dotąd nie zrobiłem nawet dwóch odcinków, więc nadal usiłuję rozgryźć tego człowieka. Jest to chirurg nazwiskiem Theo Yedlin, który nagle znalazł się w środku miasteczka Wayward Pines. Nie jest dla mnie jasne, kim jest i dokąd zmierza, ale sądzę, że był to jeden z interesujących aspektów związanych z decyzją o realizacji tego projektu. Zawsze pociągały mnie postacie filmowe stojące przed zasadniczym wyborem determinującym to, kim są, decydującym o ich dobrym lub złym charakterze. Rola w „Miasteczku Wayward Pines” to okazja do zagrania człowieka, który musi sam określić kim jest. A co do przeszłości – wszyscy w jakiś sposób polegamy na naszej przeszłości – ale on prawdopodobnie nie pamięta swojej, nie wierzy w to, gdzie jest i w ogóle nie wierzy nikomu. Ostatecznie jednak dochodzi do punktu, w którym musi zaakceptować, kim jest i gdzie jest. Tak więc, aktualnie mogę powiedzieć tylko tyle, że bohater którego gram jest chirurgiem.

Jak to wpisuje się w tę jakby „wojnę domową”, w której znalazł się bohater?

Jason Patric: Rozmawiałem z autorami scenariusza. Czasami myślę, że niektóre rzeczy należałoby zmienić lub bardziej skonkretyzować, wyeliminować aspekt science-fiction. Powiedzmy, że ktoś został po prostu skądś zabrany, pozbawiony przytomności i pozostawiony za linią wroga w nazistowskich Niemczech i nagle okazuje się, że jest to świat, który istnieje i z którego nie można się wydostać. Sądzę, że jest to bardziej interesujące. Filmy science-fiction, które lubię i które przemawiają do mnie, zawierają aspekt nadprzyrodzony, jednak ludzie nie włączają się w sferę nadprzyrodzoną, lecz po prostu starają się racjonalnie wyjaśnić to, co się dzieje i poradzić sobie z tym emocjonalnie – i to właśnie staram się zrobić w tym filmie.

Z jakimi innymi postaciami zetknąłeś się dotąd?

Jason Patric: Miałem do czynienia z Jasonem (gra go Thomas), który prowadzi wspólny biznes z Kerrym oraz Nimrat, która gra moją żonę. Ponadto tu i ówdzie zetknąłem się z kilkoma innymi postaciami. Aktualnie akcja toczy się wokół Theo, a pozostałe postacie manewrują nim. Jest on znakomitym lekarzem i znanym chirurgiem, który nagle wyjmuje szpatułkę i bada ludziom migdałki – całe jego życie przewraca się do góry nogami.

Kiedy po raz pierwszy uczestniczyłeś w castingu do tej roli, musiałeś obejrzeć „Miasteczko Wayward Pines” i poznać fabułę…

Jason Patric: Nie oglądałem niczego.

O, nie oglądałeś?

Jason Patric: Nie.

W takim razie co wiedziałeś o postaci, gdy przechodziłeś rekrutację?

Djimon Hounsou: Przepraszam, ja tylko…

Jason Patric: Nie ma problemu, chcesz mnie ratować. Oglądałem pilota, powiedzieli mi, co się przydarzyło tej postaci i jak znalazła się w Wayward Pines. Nie widziałem powodu, aby oglądać całość. Jeśli bym to zrobił – odegrałbym rolę zgodnie z jakąś koncepcją, tymczasem chciałem zrobić to w sposób naturalny, tak jak to czułem – oto powód. A teraz ty, Djimon.

A więc Djimon, możesz coś powiedzieć o swojej postaci w tym sezonie?

Djimon Hounsou: Pewnie, postać, którą gram, to CJ Mitchum, określany jako „duster” Wayward Pines. To długoletni mieszkaniec miasteczka, który znakomicie zna jego historię. Muszę się tu zgodzić z jedną z twoich uwag. Sądzę, że czasami próbujemy zbyt wnikliwie poznać bohatera, a w istocie on po prostu funkcjonuje w tym – danym momencie, chciałem dodać tylko to.

Jason Patric: Jest to świeże spojrzenie, jakiego nie spotyka się w filmach. Grałem przedtem w produkcjach telewizyjnych, ale w filmie jest zupełnie inaczej – musisz jak najpełniej wcielić się w swoją postać, jak najlepiej ją zrozumieć. W tym przypadku jedynie podejmujesz pewne decyzje dotyczącego tego, kim jesteś, odpowiadające tej postaci i po prostu akceptujesz to, z czym masz do czynienia.

To jakby wprowadzić się do nowego domu w nowej dzielnicy, której nie znasz i w której musisz się zaaklimatyzować.

Djimon Hounsou: Ale czy nie egzystujemy właśnie w taki sposób, przynajmniej w pewnym sensie?

Jason Patric: Racja.

Djimon Hounsou: Mam na myśli to, że tak żyjemy na co dzień. Właśnie podjąłem się nowej roli, a Jason jest moim kolegą. Nie mamy żadnej przeszłości. Nasza historia rozpoczyna się w tym momencie.

Jason Patric: Jest to niezwykle interesujące, gdyż wszystko determinowane jest oczekiwaniami. Musimy żyć w świecie, który istnieje i który niektórzy ludzie widzieli, a inni – miejmy nadzieję – będą chcieli zobaczyć po raz pierwszy.

CJ jest historykiem Wayward Pines, czy to znaczy, że zna wszystkie sekrety tego miejsca?

Djimon Hounsou: Tak, na to by wyglądało.

Czy to oznacza potwierdzenie?

Djimon Hounsou: Tak obieram tego bohatera i tak został mi przedstawiony.


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)