James Gunn wypowiada się na temat Zendayi w Spider-Man: Homecoming

James Gunn słynie z wypowiedzi na kontrowersyjne tematy dotyczące pop kultury. Jeszcze nie opadł kurz, gdy wypowiedział się na temat przemiany Kapitana Ameryki w nazistę, a już dolewa oliwy do ognia w nowej sprawie – plotek na temat Zendayi w roli Mary Jane, w najnowszym filmie o przygodach człowieka pająka, Spider-Man: Homecoming.

Decyzja castingowa spotkała się z odrzuceniem przez większość fanów, głównie ze względu na brak klasycznych cech wyglądu Mary Jane, która słynęła ze swoich rudych włosów. Zendaya, nie dość, że nie jest ruda, nie jest też biała, co dla wielu osób jest świętym grzechem castingowym w tym przypadku.

O to co do powiedzenia na ten temat miał reżyser Strażników Galaktyki:

Według mnie, jeśli jedyną cechą charakterystyczną danej postaci jest jej kolor skóry lub kolor włosów, to dana postać jest do bani. Według mnie, to co sprawia, że Mary Jane jest Mary Jane, to swoiste cechy samicy alfa i jeśli aktorka to uchwyci, rola zagra. Poza tym, według mnie, Zendaya pasuje do roli również wizualnie. Dzieli z MJ kilka cech wyglądu, szczególnie sylwetkę.

Warto dodać, że w olbrzymim poście na Facebooku, Gunn zarzeka się, że nie wie, na ile plotki są prawdziwe. Podobno czytał scenariusz, ale nie ma pojęcia kogo może zagrać Zendaya. Dodał też odrobinę przemyśleń odnośnie do wszystkich awantur o kolor skóry w filmach.

Mimo to, jeśli będziemy nadal ekranizować komiksy o superbohaterach, którzy niemal w 100% byli biali, musimy się przygotować na to, że będą musieli lepiej pasować do realiów różnorodnego świata, w którym żyjemy. Powinniśmy móc się przyzwyczaić do idei, iż mimo braku cech wspólnych z oryginałem, dana rola może nas bardzo pozytywnie zaskoczyć.

Ogólnie, zgadzam się z Gunnem, natomiast nie mogę nie zauważyć jednego, małego szczegółu. W moim odczuciu to nie czarna Mary Jane jest problemem, ale problemem jest fakt, iż Zendaya nie jest najlepszą aktorką. Jej dotychczasowy dorobek zamyka się w milionie seriali na Disney Channel oraz takich filmowych abominacjach jak Superpsiaki czy Nie-przyjaciele. Wiem, że jestem wobec niej bardzo krytyczny, ale prawda jest taka, że jeśli nowa Mary Jane ma być przedstawicielką innej grupy etnicznej niż dotychczas, dobrze by było, by wybrano aktorkę, która umie grać, tak jak było w przypadku sztuki Harry Potter i Przeklęte Dziecko, gdzie aktorka wybrana do roli Hermiony, Noma Dumezweni jest laureatką nagrody im. Laurenca Oliviera dla najlepszej aktorki drugoplanowej.

Inna sprawa, że według oficjalnych doniesień, Zendaya gra postać o imieniu Michelle. Więc cała ta afera, została stanowczo rozdmuchana przez media.

A wy jak uważacie? Zgadzacie się z Gunnem, czy macie własne przemyślenia na ten temat? Podzielcie się z nami w komentarzach!

Źrodło: cinemablend.com


Jakub Kucharski
Bloger amator. Miłośnik kinematografii, wielki fan Christophera Nolana, maniak Toma i Jerry'ego. W wolnych chwilach słucham Rocka lub muzyki Indie, oglądam jakiś film, lub gram ze znajomymi. Uwielbiam zbierać mało znane ciekawostki o pewnych filmach i wyłapywać smaczki w poszczególnych produkcjach...