Niemcy nie chcą u siebie Toma Cruise'a

Twórcy dramatu Valkyrie nie otrzymali zezwolenia na realizację zdjęć na terenie Niemiec

Film opowiada o dwóch generałach, którzy pod koniec II wojny światowej zaplanowali zamach na Hitlera. Punktem zapalnym okazał się być udział w projekcie Toma Cruise'a, wyznawcy scjentologii. – Jeśli scjentolog Tom Cruise zagra Clausa von Stauffenberga, nie wpuścimy ekipy filmowej na nasze tereny wojskowe – oświadczył Harald Kammerbauer, przedstawiciel Niemieckiego Ministerstwa Obrony. – Zależy nam, aby postać Stauffenberga była wiarygodna.

Zdjęcie z filmu ZakładnikZdjęcie z filmu Zakładnik

W odpowiedzi na deklarację Kammerbauera, oświadczenie wystosowała Paula Wagner, przewodnicząca studia United Artists Entertainment. – Film Valkyrie w pełni odpowiada autentycznym wydarzeniom – czytamy. – Claus Schenk von Stauffenberg był heroiczną i godną podziwu postacią. Tom Cruise wydał się idealnym kandydatem do tej roli, dlatego reżyser projektu, Bryan Singer, zwrócił się właśnie do niego. Wiara pana Cruise'a nie ma absolutnie żadnego wpływu na fabułę filmu. Choć moglibyśmy nakręcić Valkyrie w każdym miejscu na świecie, wierzymy, że realizacja zdjęć w Niemczech uwiarygodni

historię przedstawioną w obrazie.

W dramacie Valkyrie zagrają także Kenneth Branagh, Bill Nighy, Patrick Wilson, Stephen Fry, Tom Wilkinson oraz Carice van Houten.

megafon.pl