Bruce Campbell inspirował się Jackiem Nicholsonem

Oryginalne Martwe zło jest jednym z najlepszych niskobudżetowych horrorów wyprodukowanych do tej pory. Film rozpoczął franczyzę, która funkcjonuje do tej pory. Film mógł jednak nie powstać, ale cała obada próbowała filmować na wysokich obrotach. Sekret zdradził Bruce Campbell, który przyznał, że podczas zdjęć próbowali naśladować Jacka Nicholsona z nadzieją, że ich występy będą równie dobre.

Tak robiliśmy. Paliliśmy marihuanę, ponieważ słyszeliśmy, że słynny Jack Nicholson w filmie Pięć łatwych utworów— nie, w Swobodnym jeźdźcu — palił 47 jointów zanim nagrał tą scenę. Myślałem, że jeśli on stał się bardzo znanym i szanowanym aktorem, to my możemy zrobić to samo. A trzeba powiedzieć, że nigdy wcześniej nie paliłem. Miałem 21 lat i… odkryliśmy, że trawka w Tennessee jest całkiem niezła. Niestety nie sfilmowaliśmy tej sceny z dużym sukcesem.

Historia, którą opowiedział Bruce Campbell u Conana brzmi zabawnie. Jack Nicholson, który domniemanie był zjarany podczas zdjęć do Swobodnego jeźdźcy miał być inspiracją dla młodych aktorów. Wydaje się, że tylko Nicholson potrafi doskonale grać nawet pod wpływem marihuany. Zdaje si, że Campell stał się ofiarą legendy mistrza.

Źrodło: cinemablend