Dlaczego Affleck wybrał Deathstroke'a na przeciwnika Batmana?

Od ponad miesiąca wiemy, że w solowym filmie Mroczny Rycerz zmierzy się z Deathstroke’em, śmiertelnie niebezpiecznym najemnikiem, który bez wahania może odebrać życie człowiekowi. Teraz, Ben Affleck zdradza dlaczego właśnie ta postać stanie oko w oko z samym Batmanem.

Aktor, a także reżyser widowiska w niedawnym wywiadzie w kilku słowach skomentował i wyjaśnił ten wybór. Oto co Affleck powiedział o Slade’e Wilsonie aka. Deathstroke’u:

To świetny przeciwnik, miałem przeczucie, że będzie idealnie pasował. Wiecie, jestem wielkim zwolennikiem tej postaci i to co z nim zrobili w New 52 sprawia, że perfekcyjnie będzie to współgrało z naszym filmem.

W innym wywiadzie Affleck stwierdził, że będzie to kopia Batmana stojąca po drugiej stronie barykady. Dlatego też ten pojedynek zapowiada się tak fascynująco. Deathstroke posiada wielki bagaż umiejętności, no i chyba najważniejsze – nigdy wcześniej nie pojawił się on na wielkim ekranie. Z pewnością ten ostatni argument przemawia bardzo mocno do fanów, którzy z wielkim entuzjazmem zareagowali na przeciwnika Mrocznego Rycerza.

Oczywiście Ben Affleck chwali także odtwórcę roli Slade’a Wilsona, czyli Joe Manganiello. Reżyser uważa, że jest on świetnym aktorem, który potwierdzi swoją klasę w samym filmie. My Affleckowi wierzymy i czekamy na dalsze informacje dotyczące The Batman. Premiera filmu prawdopodobnie w 2018 roku.

Źrodło: ComicBookMovie


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)