Benicio Del Toro rezygnuje z Predatora - znamy jego następcę

Benicio Del Toro nie stanie oko w oko z potężnym Predatorem. Portorykański aktor opuszcza projekt, za który odpowiada reżyser Iron Mana 3Shane Black. Znamy jednak nazwisko jego następcy.

Zamiast laureata Oscara w nowym filmie o Predatorze wystąpi gwiazda serialu Narcos, Boyd Holbrook. Niestety nie podano informacji dotyczących tego, dlaczego Del Toro zdecydował się na opuszczenie produkcji. 20th Century Fox w takich sytuacjach zazwyczaj broni się napiętym grafikiem danego aktora. Całkiem możliwe, że i w tym przypadku będzie podobnie. Warto jednak pamiętać, że wytwórnia zmieniła początek rozpoczęcia prac na planie własnie dla portorykańskiej gwiazdy.

Boyd Holbrook pomimo tego, że nie jest tak znanym nazwiskiem jak Benicio Del Toro, wydaje się być niezłym wyborem pod względem aktorskim. Jego rola w Narcos jest wysoko oceniana, a trzeba pamiętać, że hollywoodzcy producenci dają mu coraz więcej okazji do grania. W przyszłym roku zobaczymy go w filmie Logan, gdzie wcieli się w czarny charakter o imieniu Donald Pierce.

Nowy Predator do kin wejdzie 8 lutego 2018 roku.

Źrodło: The Hollywood Reporter


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)