Chris Rock pobija rekord!

Chris Rock po ośmiu latach nieobecności powraca do telewizji jako stand-uper i otrzyma królewskie wynagrodzenie.

Wielokrotny zwycięzca nagrody Emmy podpisał właśnie umowę z Neflix na dwa specjalne wydania stand-up. Mówi się, że gaża komika wyniesie 40 milionów dolarów, co ustanawia nowy rekord finansowy wynagrodzenia za programy komediowe. 20 milionów za jeden program to więcej niż otrzymali komicy z topowej listy, tacy jak: Louis C.K., Jerry Seinfeld i Amy Schumer.

Pierwsze nagranie programu będzie miało miejsce w 2017 roku i odbędzie się po trasie światowej Rocka. Jeszcze nie wiadomo, kiedy odbędzie się emisja pierwszego show i kiedy będzie nagranie drugiego programu.

Umowa, którą zawarł Netflix może być uznane za niezwykle udaną, biorąc pod uwagę ostatni sukces HBO z programem Schumer. Chris Rock ma doświadczenie w nagrywaniu programów specjalnych, które przynosiły sporą oglądalność.

Chris Rock jest uwielbiany jako aktor i reżyser, a dzięki swoim show stand-up należy do czołówki komików. Nie ma nikogo takiego jak on. Netflix zaoferował światową platformę oraz wolność twórczą. To doskonałe miejsce dla kogoś z takim talentem. – mówi Ted Sarandos, szef Netflixa.

Rock ostatnio powrócił na scenę, podczas prowadzenia gali Oscarów. Został bardzo dobrze przyjęty. Do tego w zeszłym roku zajął się reżyserią odcinka specjalnego Amy Schumer i pojawił się gościnnie w Fox’s Empire.

Stand-up specials dają Rockowi możliwość powrotu do Netflix po występie w A Very Murray Christmas z Billem Murrayem.A jego specjalne wystąpienie dołączy do poprzednich nagranych przez Johna Mulaneya i Pattona Oswalta, Cedric the Entertainer, Iliza Shlesinger, Ali Wonga, Mike’a Eppsa, Aziza Ansari, Anjelaha Johnson, Chrisa Tuckera, Chelsea Handler i Davida Crossa.

Netflix wkracza w strefę stand-up i planuje rozwijać tę stronę, rozpoczynając konkurencję z Comedy Central, Showtime i HBO.

Źrodło: Hollywood Reporter