Quentin Tarantino chce Ringo Starra

Quentin Tarantino chętnie zatrudniłby do swojego kolejnego filmu Ringo Starra.

O swoich zamierzeniach amerykański twórca poinformował w wywiadzie udzielonym Liverpool Echo

- Zdecydowanie wolę posłuchać Elvisa Presleya niż The Beatles – mówi Tarantino. – Jednak Ringo Starr zdecydowanie wyróżnia się z całej czwórki. Nawet na starych filmach ma znakomitą prezencję.

Ringo Starr w 1964 wystąpił u boku swoich kolegów z kapeli w obrazie A Hard Day's Night. Perkusista był także narratorem popularnego serialu dla dzieci Thomas the Tank Engine and Friends.

Do Tarantino przylgnęła łatka reżysera przywracającego blask upadłym gwiazdom. Za sprawą Pulp Fiction John Travolta znowu zaczął odbierać telefony od hollywoodzkich producentów. W obrazie Jackie Brown twórca przypomniał widzom Pam Grier. W Kill Bill tego zaszczytu dostąpił David Carradine.

Kadr z filmu Pulp Fiction 1994Kadr z filmu Pulp Fiction 1994

megafon.pl