Javier Bardem nie chciał być zabójcą

Chociaż rola Javiera Bardema w filmie No Country for Old Men braci Coen spotkała się z uznaniem krytyków, sam aktor nie od razu zdecydował się ją przyjąć.

Łagodnie usposobiony Bardem jest przeciwnikiem broni palnej i niechętnie bierze pistolet do ręki, nawet na planie filmowym.

- Zrobiłem tylko dwa filmy, w których trzymam broń – wspomina hiszpański gwiazdor. – Po raz pierwszy było to w roku 1996. To było mocne doświadczenie. Nie podobało mi się. Nie, żeby nie podobał mi się film, film był zabawny. Ale był pełen przemocy. Praca z reżyserem była frajdą, ale nie znoszę zabijania ludzi.

- Jedenaście lat później robię film z braćmi Coen i gram w nim zabójcę – podsumowuje Bardem. – Chwilę czasu zajęło mi przekonanie się do tej roli, chociaż bracia Coen to moim ulubieni reżyserzy.

Polska premiera obrazu No Country for Old Men odbędzie się 1 lutego 2008 roku.

Kadr z filmu No Country for Old Men 2007Kadr z filmu No Country for Old Men 2007

megafon.pl