Moby za darmo dla filmowców

Moby postanowił wesprzeć początkujących filmowców.

Twórcy niezależni, działający non-profit oraz studenci będą mogli korzystać z utworów muzyka nieodpłatnie. Jeśli konkretne dzieła trafią do powszechnej dystrybucji, ich autorzy będą musieli zapłacić kompozytorowi niewielką sumę, która przekazana zostanie jednak na cele charytatywne.Obecnie na stronie mobygratis.com Moby umieścił 44 nie publikowane wcześniej utwory, jedenaście kompozycji z sesji Hotel, sześć z albumu Play: B Sides oraz trzy z krążka 18.

- Najczęstsze skargi, które słyszę od moich przyjaciół zajmujących się kinem niezależnym dotyczą tego, że wytwórnie płytowe nie odbierają ich telefonów, a opłaty za licencje są ogromne – wyjaśnia arysta. – Kiedy mówię ludziom o moim pomyśle, wszyscy myślą, że jest w nim jakiś haczyk. Nie ma go.

Informacja o przedsięwzięciu muzyka trafiła do szkół filmowych i niezależnych organizacji. Wkrótce w Internecie pojawi się 20 kolejnych utworów.

- Tak to zorganizowałem, że nie będę mógł na tym zarobić – zapewnia Moby.

Kolejny album Moby'ego, Last Night, trafi na sklepowe półki w marcu przyszłego roku. Dotychczasową dyskografię nowojorczyka zamyka krążek Hotel z 2005 roku.

megafon.pl

MobyMoby