La soledad zdobywa Goye!

3 lutego zostały rozdane nagrody Hiszpańskiej Akademii Filmowej, czyli Goya.

Najwięcej, bo aż 7, nagród zgarnął film Sierociniec w reżyseriiJuan’a Antonio Bayona. Historia Laury, które po latach wraca na stare śmieci. Wychowywała się w tych stronach, w sierocincu. Jednak on już nie istnieje. Laura, wraz z rodzina (mężem i synem), postanawia odnowić tą instytucję. Jednak początkowo niewinne zabawy Simona (syn Laury), przemieniają się w niepokojące schorzenie psychiczne, co powoli wciąga całą rodzinę w tajemniczy wir nieprawdopodobnych myśli i zdarzeń. Reżyser otrzymał statuetkę za najlepszy debiut, a film został wyróżniony za: scenariusz oryginalny, scenografię, charakteryzację, dźwięk i efekty specjalne, zaś Josep Rosell został ogłoszony najlepszym dyrektorem artystycznym.Jednak najważniejsza statuetką, czyli za najlepszy film, niespodziewanie trafiła do La Soledad Jaime Rosalesa. Opowieść o życiu Adele i jej syna, które całkowicie odmienił pewien zamach terrorystyczny. Rosales został uznany najlepszym reżyserem.

Najlepszym filmem zagranicznym hiszpańskojęzycznym okazał się dość głośny film XXY Lucia Penzo, który poruszył widzów na całym świecie, a także w Polsce. Film ten niespodziewanie przegrał w przedbiegach do Oscarów m.in. z polskim Katyniem.

Plakat filmu La SoledadPlakat filmu La Soledad


m.
widoczny tu i tam. hasam.