Simpsonowie może za kilka lat!

Ubiegłoroczny kinowy sukces Simpsonów szybko nie przełoży się na kolejną część!

Na koniec ubiegłorocznej produkcji Simpsonowie – Wersja kinowa mała Maggie Simpson zapowiedziała, że to nie ostatnia ich przygoda z dużym ekranem. Wydawało się, że sukces komercyjny (film zarobili $526M na świecie) sprawi, że kolejne przygody obejrzymy szybko.

Kadr z filmu Simpsonowie - Wersja kinowa 2007Kadr z filmu Simpsonowie - Wersja kinowa 2007

Wszystko przez wypowiedź Davida Silvermana, jednego z twórców, który miał powiedzieć: W tej chwili mamy ewidentne problemy, głównie zawodowe – co każdy może śledzić w mediach. Wiele rzeczy zostało przez to wstrzymanych.

Tłumacząc na nasze, wszystko sprowadza się do jednej rzeczy, która od pewnego czasu zatrzymała machinę Hollywood, czyli Strajk scenarzystów. Milionowe straty i zawiedzeni widzowie, to już synonimy tego wydarzenia i jak u Szymona Końca nie widać ….

Silverman razem z Mattem Groeningiem o fabule kontynuacji przygód Homera i jego rodzinki będą myśleć dopiero po strajku a na razie koncentrują się na kolejnych odcinkach serialu, który w Polsce pokazuje Canal+. Czy sprawi to, że Simpsonów zobaczymy dopiero za kilka lat na razie trudno powiedzieć, ale nie jest to oczywiście wykluczone i potwierdzają to wypowiedzi twórców. Z drugiej strony skoro strajk sprowadza się do kłótni o pieniądze, to jego zakończenie może przyspieszyć pogoń za nimi a kolejna kinowa część Simpsonów, to przecież boxoffice'owy pewniak. Czemu więc zarabiać później, jak można wcześniej.