Ktoś chce zabić Pottera!

Tym razem to nie pomysł autorki powieści, ale psychopaty! Będzie miał 4 ochroniarzy!

Przedstawiciele studia Warner Bros odebrali pogróżki skierowane do młodego odtwórcy roli Harry'ego Pottera. Przedstawiciel wytwórni Warner Bros odmówił skomentowania doniesień. Na wszelki wypadek wymienili kierowcę aktora, który jeździł z nim od 7 lat i zatrudnili 4 ochroniarzy byłych członków SAS (brytyjska jednostka antyterrorystyczna). Ochrona ma przypominać, tą jaką miał Książę William zanim poszedł do wojska. Nie wiedzielibyśmy o tym, gdyby nie wyciek do prasy. The Sun, czyli odpowiednik polskiego (niemieckiego) Faktu napisał:

Harry Potter i Czara OgniaHarry Potter i Czara Ognia

- Pojawiła się poważna obawa o bezpieczeństwo Daniela – czytamy na łamach magazynu The Sun. – Znacznie zwiększono ochronę. Daniel bez przerwy ma przy sobie czterech ochroniarzy oraz nowego kierowcę. Kiedy się przemieszcza, używają podstawionych samochodów i przesiadają się.

Daniel Radcliffe pracuje w tej chwili nad filmem Harry Potter i insygnia śmierci. Jak informuje strona internetowa wspomnianego tabloidu, teraz nagrywać będą na London's Millennium Bridge przy St Paul's Cathedral.

Za kilka miesięcy (28 listopada) kolejna część przygód Harrego Pottera, czyli Harry Potter i książę półkrwi. Miejmy nadzieję,że do tej pory sprawa ucichnie i okaże się, że to był głupi, prymitywny żart! Wtedy będziemy mogli się z tego śmiać mówiąc Lordzie Voldemort nie oddamy Harry'ego. Na razie o tym szaa.