Colin Farrell ucieka od superprodukcji

Colin Farrell zarzeka się, że już nigdy nie wystąpi w wysokobudżetowej produkcji, ponieważ nie chce pracować z producentami, którym zależy wyłącznie na pieniądzach.

Aktor, który wystąpił w superprodukcjach Aleksander i Miami Vice, twierdzi, że twórcy wysokobudżetowych filmów nastawieni są tylko i wyłącznie na zysk.

- Jeśli grasz w filmie, którego budżet wynosi 100 milionów dolarów, czujesz sporą presję – tłumaczy Farrell. – Zdecydowałem się wkroczyć do świata, w którym najważniejszą kwestią są pieniądze i w którym dzwonią do ciebie w sobotę, aby powiedzieć ci, ile film zarobił w piątek, w dzień otwarcia. To prawdziwe bagno. Nie chcę już należeć do tego świata.

Colina Farrella możemy podziwiać od 29 lutego w czarnej komedii Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj.

Miami ViceMiami Vice

megafon.pl