Weekendowy przegląd premier

Specjalnie dla was przyjrzeliśmy się premierom tygodnia abyście wiedzieli na co warto iść do kina.

Weekendowy przegląd premier zacznę od największej porażki a mianowicie od filmu Z Archiwum X: Chcę wierzyć. Przyznam szczerze, że tytuł zdradza wszystko, widz chce dalej wierzyć w to, że Chris Carter potrafił poradzić sobie z klątwą pierwszego niewypału przy stworzeniu pełnometrażowej wersji kultowego serialu. Niestety nie udało się.

Z Archiwum X - Chcę wierzyć 2008Z Archiwum X - Chcę wierzyć 2008

Z Archiwum X: Chcę wierzyć opowiada o zaginięciu pewnej dziewczyny, której wizje ma ksiądz oskarżony o molestowanie seksualne. Ksiądz twierdzi, że wie gdzie ona jest ale nie wszyscy agenci FBI mu wierzą. Dlatego sprawą ma pokierować Fox Mulder (David Duchovny), który w końcu jest znany z pracy przy paranormalnych zjawiskach. Współpracowniczką jego będzie Dana Scully (Gillian Anderson), która jest pracownicą szpitala. Ona zaś stara się pomóc chłopcu, którego bezduszny ksiądz a zarazem dyrektor szpitala nie chce leczyć.

Tak więc historia toczy się niejako dwutorowo. A szkoda, bo scen w których Mulder i Scully występują razem jest bardzo niewiele. Na dodatek filmowi wiele brakuje do klimatu serialu. Pamiętam jeszcze jak z zapartym tchem śledziło się każdy kolejny odcinek, niewyjaśnione do końca zdarzenia wzbudzały grozę, ale zarazem mocne zainteresowanie. Temu filmowi niestety tego brak. Owszem nieco usatysfakcjonowani będą zwolennicy teorii spiskowych (w filmie w zawualuowany sposób jest powiedziane, że prezydent USA jest przybyszem z kosmosu) ale to należy traktować jako dodatek do dania głównego. A danie główne wydaje się nieco chłodne.

Za najciekawszą premierą tego tygodnia uważam komedię Dorwać Smarta. Trailer zapowiada całkiem ciekawą zabawę a zagraniczne recenzje chwalą za świetne gagi. Film podobno daje zaskoczyć, szczególnie tych, których raczej nie bawi Steve Carrel, widzowie, którzy widzieli film zgodnie oceniają, że to jeden z jego najśmieszniejszych filmów. Dorwać Smarta to opowieść o tajnym agencie Maxwellu Smarcie (Steve Carrel), który dotychczas będąc jedynie analitykiem w obliczu kryzysu swojej agencji wywiadu Control musi stawić czoło organizacji terorystycznej o kryptonimie KAOS. Pomagać mu ma w tym piękna acz niebezpieczna agentka 99 (Anne Hathaway) oraz agent 23 (The Rock). Wspolnie przeżywając wiele przygód, aby uratować świat.

Dorwać Smarta 2008Dorwać Smarta 2008

Najnowsza komedia Petera Segala (wyreżyserował m. innymi 50 pierwszych randek) to właśnie powrót do idei filmu, który bawi ale którego humor nie jest ogłupiający. Pomysł, który bazował na serialu z lat 60 świetnie się sprawdził. Zachęcam do obejrzenia.

Kolejną premierą tego weekendu jest Angielska robota() Angielska robota. Najnowszy film z udziałemJasona Stathama to świetne kino kryminalne. Jest to opowieść o owianą legendzie napadu na londyński bank przy Baker Street w roku 1971. W napadzie skradziono tylko skrytki bankowe i co ciekawe do tej pory nikt w związku z tym nie został aresztowany. Historia rodem ze spiskowej teorii dziejów tym bardziej, że angielskie gazety rozpisywały się szeroko o napadzie a po 4 dniach wszystko ucichło. Podobno było to wywołane interwencją tajnych służb. Klimat tego powalającego filmu ani na momencik nie nuży. Reżyser Roger Donaldson świetnie nakręcił historię, która wydaje nam się mocno prawdopodobna. Wydaje się, że od czasu Gatunku to jego najlepszy film. Świetnie zagrał Statham, który bodajże w pierwszym filmie nie zagrał twardziela bijącego w sposób godny Chucka Norrisa. Ale dla mnie najwspanialszą rolę filmu spełniły plenery. Oglądając film ma się wrażenie, że jest się w Londynie w latach 70tych. Lekko zmienione barwy, samochody, ubrania to wszystko jest idealnie zrealizowane. Wielki sukces dekoratorów i wszystkich zaangażowanych w realizację plenerów.

Jedyną propozycją romantyczną wśród nowości tego tygodnia jest Moja dziewczyna wychodzi za mąż. To opowieść o mężczyźnie – Tomie (Patric Dempsey), który ma wszystko: piękną dziewczynę, jest seksowny, odnosi sukcesy w pracy. Wszystko to zmienia się w momencie, kiedy jego ukochana Hannah (Michelle Monaghan) wyjeżdża w 6 tygodniową podróż służbową do Szkocji. Tom zdaje sobie sprawę, że czegoś mu jednak brakuje. Postanawia po powrocie ukochanej poprosić ją o rękę. I kiedy dziewczyna wraca dowiaduje się, że zaręczyła się z pewnym Szkotem i zamierza przeprowadzić się zagranicę. Tom niechętnie zgadza się zostać drużbą, ale robi to tylko po to aby odzyskać ukochaną.

Moja dziewczyna wychodzi za mąż 2008Moja dziewczyna wychodzi za mąż 2008

Historia, jakich dużo w kinach, ale reżyser serialowych przygód Jasia FasoliPaul Weilandgwarantuje nam, że ta najnowsza komedia romantyczna jest komedią nieprzeciętną. Szczególnie godną polecenia wszystkim romantyką i romantyczką. Temat nieco odgrzewany, ale kto nie lubi romantycznych historii? Fabuła godna polecenia również tym, którzy wahają się z wyznaniem uczuć osobie, którą się kocha. Nigdy nie wiemy czy czasem nam nie zdarzy się taka historia.

Czarna owca 2008Czarna owca 2008

I na koniec ostatnia premiera tego tygodnia, za to nie byle, jaka. Chodzi oczywiście o Czarną Owce. Na film czekaliśmy przeszło rok, ale myślę, że warto. Horror rodem z Martwicy Mózgu jest pełen kiczu, choć właśnie to nas bawi. Film ma całkiem banalną fabułę, ale nie o to w nim chodzi. Obawiający się owiec Henry Oldfield (Nathan Meister) wraca na rodzinną farmę, na której zmutowane owce mają dość władzy ludzi i postanawiają się zbuntować. Kicz powiedzie? To prawda, ale to film z cyklu tak durnych, że aż śmieszne. Ja przyznam szczerze przy tym filmie ubawiłem się jak nigdy dotąd. Bawią głupie dialogi, bawi ta cała historia. Ale chyba najbardziej wszystkich bawi cała absurdalność historii. Horror, o którym pisaliśmy już nie raz jest swoistym wspaniałym dziełem, dziełem, które zasługuje na obejrzenie. Dlatego zachęcam was do kina, jeśli lubicie proste historię.

Konkurs dotyczący filmu Dorwać Smarta.

Konkurs dotyczący filmu Czarna Owca.


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux