Weekendowy przegląd premier

Specjalnie dla was przyjrzeliśmy się nowościom kinowym.

Tym razem do Polskich kin wychodzi aż 5 nowości. Zupełnie różnych. Od komiksowych przygód superbohatera przez komedie aż po muzyczny film rodem z portugalii. Jest, w czym wybierać i wydaje się, że każdy powinien być usatysfakcjonowany. Zapraszam na przegląd premier tego weekendu.

Ten tydzień w polskich kinach będzie przebiegał pod znakiem Batmana . Co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości? Nareszcie na naszych ekranach zagości Mroczny Rycerz Christophera Nolana. Najnowsza odsłona to historia walki dobra ze złem okraszona jednak dużą dawką kina sensacyjnego. Zdecydowanie reżyser odszedł od typowych komiksowych uproszczeń na rzecz fabuły, która robi wrażenie.
Akcja toczy się w Gotham City gdzie Batman powoli zwycięża z przestępczością. Okazuje się jednak, że to nie jest wygrana, którą można by uznać za pełen sukces. Tłumy jego naśladowców zamiast ułatwiać to utrudniają pracę. Na dodatek wschodząca gwiazda prokuratury Harvey Dent zamierza kontynuować dzieło walki z przestępczością. Dlatego też Bruce Wayne postanawia chwilowo odpocząć od swojego drugiego wcielenia. Problem w tym, że w mieście pojawia się przestępca rodem z horroru – Joker. Postać o której niezbyt wiadomo za nic ma innych gangsterów za nic również ma stróżów prawa, sam postanawia zaprowadzić w mieście anarchie.
Tak po krótce można by opisać fabułę najnowszych przygód Batmana. Zastanawiając się na do wybrać się do kina w ten weekend warto wziąć pod uwagę film. Zachęcam szczególnie tych, którzy nie do końca lubią ten gatunek filmowy. Jest to film, który najpewniej na dłużej wpisze się w historię kinematografii. I to nie, dlatego, że w Stanach święci tryumfy pod względem finansowym. Dlatego też, że po raz pierwszy historia komiksowa wzbudza w nas wiele moralnych pytań. W filmie nie mamy uproszczeń nie mamy jednoznacznych bohaterów. Dlatego też dzieło to może spodobać się szerokiej publiczności. Jeśli dodamy do tego świetnie odegrane rolę Aarona Echarta, Christiana Bale, Michaela Caine i Morgana Freemana mamy wszystko to, czego widz od filmu oczekuje.
I na koniec jeszcze jeden istotny powód, dla którego warto iść na Mrocznego Rycerza do kina. Zobaczyć nową wersje Jokera po prostu trzeba. Ostatnia rola Heatha Ledgera jest jego najlepszą rolą, która naprawdę wbija w fotel. Na długo po filmie będziecie mieli przed oczyma tą postać.

Drugi film, na który chce was zachęcić przy wyborze tego, na co warto się wybrać jest komedią . Jeśli znacie, Judda Apatowa (napisał scenariusz do 40letniego prawiczka, Wpadki) to wiecie, że jest niczym odświeżacz powietrza dla amerykańskich komedii. Tym razem wyprodukował film pt. Chłopaki też płaczą. Zwariowana komedia, która w Stanach przez jedną scenkę (pokazanie przyrodzenia głównego bohatera) wzbudziła ogromne kontrowersje jest jakby lepszą wersją Dziewczyna moich koszmarów. Fabuła dotyczy pewnego kompozytora, którego dziewczyna rzuca. Zdesperowany chłopak postanawia wyjechać na wakacje, aby odpocząć, przemyśleć wszystko. Problem w tym, że na Hawajach gdzie ma zamiar odpocząć spotyka swoją eks, która przyjechała z nowym chłopakiem. Można by się kompletnie załamać, ale w trudnych chwilach pomaga mu piękna pracownica hotelu Rachel, która swoim wyluzowanym stylem bycia robi na nim ogromne wrażenie.
Dlaczego tak wiele dobrego piszę o tym filmie? Przede wszystkim ze względu na fakt, iż Apatow jest odpowiedzialny za komedie, które nie mają głupiego humoru. Na równi z gagami ważne są postacie, z którymi w jakiś sposób się identyfikujemy. Jednocześnie jak to rzadko bywa nikt nie jest taki jak się wydaje. Film robi wrażenie na widzach i jest idealnym sposobem na romantyczne wyjście do kina. W rolach głównych można zobaczyć stałą ekipę Apatowa: Jesona Segela, Billa Hadera, Paula Rudda oraz Jonah'a Hilla. W kobiecych rolach mamy okazję zobaczyć piękne Kristen Bell oraz Mile Kunis.
Warto wybrać się na ten film, aby przekonać się, że amerykańskie komedie dalej potrafią śmieszyć. Rozbawiając nas inteligentnym humorem a nie absurdalnością.

Mroczny Rycerz 2008Mroczny Rycerz 2008 Chłopaki też płaczą 2008Chłopaki też płaczą 2008

Jedyną animacją, jaka ma premierę dzisiaj jest francuski film Łowcy smoków . Jest to animacja, na którą warto się wybrać przede wszystkim ze względu na to, aby zobaczyć, że nie tylko wielkie amerykańskie wytwórnie potrafią robić świetne filmy dla dzieci. Każdy, kto widział film jest pod wrażeniem historii. Wprost urzeka ich historia komediowo fantastyczna. Mała Zoe postanawia pomóc swojemu wujkowi Lordowi w uchronieniu królestwa przed zniszczeniem. Dziewczynka wierząca w wielkich bohaterów rodem z dawnych lat spotyka na swych drodze dwóch łowców smoków. Widząc w nich upragnionych bohaterów wspólnie postanawiają wybrać się na koniec świata, aby zniszczyć potwornego smoka o imieniu Gobbler.
Zachęcam was szczególnie na wybranie tego filmu gdyż w filmie odnajdziemy najpiękniejsze elementy, które dotychczas widzieliśmy jedynie we Władcy Pierścienia, japońskich grach czy też lekkie nawiązania do Katedry Bagińskiego. Autentycznie historia, którą oglądamy na ekranie jest wciągająca nie tylko dla najmłodszych widzów. Również dobrze bawić się będą rodzice, którzy z dziećmi się na niego wybiorą. Kto wie czasem czy więcej nie będzie osób dorosłych, które od czasu do czasu lubią obejrzeć animowane historyjki.
Według mnie jest to film dzieki, któremu europejskie kino nie musi obawiać się, że najlepsze filmy dla dzieci mogą robić tylko Amerykanie. My również mamy coś w tym do powiedzenia.

Kolejnym filmem, jaki w weekend będzie można obejrzeć jest Munyurangabo. Historia dzieje się w próbującej się podnieść po wojnie domowej Ruandzie. Główny bohater o imieniu Ngabo wraz z przyjacielem Sangwa wędruje po kraju, z maczętą aby odnaleźć mordercę swojego ojca. Choć sam niezbyt pamięta ojca to wierzy, że dzięki zemście powrócą jego wspomnienia. Co ciekawe jednocześnie jego zemsta nie jest spowodowana wewnętrzną potrzebą ale tym, że tego wymaga tradycja.
Film jest kolejną próbą zekranizowania trudnego problemu dwóch plemion żyjących w tym kraju . Wydaje się, że nigdy nie skończą się waśnie na tle plemiennym dopóki będzie ktokolwiek żył. Bo jedno zabójstwo prowadzi do kolejnego a to już prowadzi do błędnego koła. Reżyser Lee Isaac Chung (notabene Amerykanin koreańskiego pochodzenia) postawił w filmie na tym, aby ukazać, że w dzisiejszej Ruandzie tli się drugi konflikt – brutalne traktowanie kobiet, bieda oraz powszechne bezrobocie utrudniają w zapomnieniu przeszłości. Wręcz przeciwnie sprawiają, że próbuje się własne trudności zrzucić na sytuacje z przeszłości, że to nikt nie jest winny poza innymi ludźmi. Czy kojarzy się wam to z czymś?
Niestety film byłby idealną propozycją gdyby nie dość amatorskie aktorstwo. W rolach głównych zagrali Ruandczycy oraz amatorzy, którzy nie mają doświadczenia filmowego. Czasem to razi, ale jeśli uznając film za próbę wiernego odwzorowania sytuacji w tym kraju da się wytrzymać. Obejrzyjcie film i przekonajcie się, jaka jest obecna sytuacja w tym zapomnianym przez Boga kraju.

Ostatnią premierą, jaką będziecie mogli obejrzeć jest portugalski Fados. Musical Carlosa Saura jest trudny do obejrzenia, jeśli nie jesteście fanami klimatów portugalskich. Fado to piosenka o umieraniu a samo fados to gatunek muzyczny zwanym niekiedy portugalskim bluesem, powstałym w biednych rejonach Lizbony .
Sam film nie ma jednoznacznej fabuły, to jest ważne, aby wybierając się film nie oczekiwać jakiejś historii. Tak naprawdę jest to zlepek pokazów muzycznych tego gatunku. Wrażenie robi świetne kostiumy aktorskie oraz montaż. A to szeroki plan a to zbliżenia na nogi, twarze tancerzy robi duże wrażenie.
Sam reżyser podkreśla, że stworzył film, aby oddać hołd temu gatunkowi muzycznemu. W jego filmie swoje pięć minut mają wielkie gwiazdy takie jak Maria Severa czy Carlos do Carmo. Swoje pięć minut mają młode gwiazdki w postaci Mariza czy też archiwalne wstawki największej gwiazdy tego gatunku Alfreda Marceneiro (zmarłego w 1982 roku).
Nie wiem czy jest to dobra propozycja na wybranie się do kina, ale jeśli szukacie czegoś zupełnie innego, może alternatywnego to zachęcam. Cieszę się, że i takie filmy trafiają do naszych kin, bo dzięki temu mamy możliwość obcowania z zupełnie innymi dziełami. Więc wszystkich lubujących alternatywę zapraszam na film do kina.

Łowcy Smoków 2008Łowcy Smoków 2008 Munyurangabo 2008Munyurangabo 2008 Fados 2008Fados 2008


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux