Podróż wśród premier

W ten weekend na ekrany naszych kin wejdą trzy filmy. Czy warto na nie pójść, czy lepiej zostać w domu? Odpowiadamy.

W tym tygodniu w kinach będziemy mogli zobaczyć trzy zupełnie różne filmy.

Pierwszym z nich jest Podróż do wnętrza ziemi 3D. Jest to bardzo dobra propozycja dla rodzin, które mogą umilić swoim dzieciom nerwowy czas końca wakacji. Dla wielu z nich frajdą będzie odkrywanie podziemnego świata, przesuwającego się wprost przed ich oczami. Co ciekawe jest to pierwszy nie animowany, fabularny film w technologii 3D. Jednak podobno z tą fabułą kiepsko. Jeśli jednak można oglądać nie posiadające żadnej kompletnie fabuły Morskie przygody, czy Stacje Kosmiczne, to dlaczego nie wybrać się w głąb Ziemi. W obsadzie poza Brendanem Fraserem (ostatnio Mumia brak szczególnie znanych nazwisk. W USA film przeszedł bez większego echa, co znaczy, że rewelacją nie jest. Jednak dla 3D, jak ktoś chce, myślę, że warto.

Kolejną propozycją na rozpoczęty weekend jest Przebudzenie. Przejmujący (z założenia) thriller opowiadający o mężczyźnie (Hayden Christensen), którego dopada choroba. Konieczna jest operacja. W czasie narkozy następuję tytułowe przebudzenie i facet słyszy, że chcą go zabić. Jedyna osoba, której ufa i która może mu pomóc to jego przepiękna żona (Jessica Alba).

Wielu zainteresuje ten film ze względu na Albę, która nie grała do tej pory głównych ról w gatunkach innych niż komedie (no może poza Okiem). Podziwiana przez wielu ze względu na urodę aktorka nie zaliczyła niestety udanego występu. Film został uznany za słaby, a para aktorów, grających główne rolo, mocno skrytykowana. Czy rzeczywiście film jest taki słaby? Możecie sprawdzić, ale uważam, że to dość duże ryzyko. Chyba, że dla wiernych fanów Alby.

Ostatnim filmem jest wprowadzony przez Vivarto w cyklu hiszpańskiego kina obraz Krowy. Jest to z pewnością dzieło bardzo ambitne. To już drugi film Julio M?dema – w zeszłym tygodniu można było obejrzeć jego Chaotyczną Annę. Film dużo spokojniejszy od tego sprzed tygodnia. Dobrze, że dystrybutorzy docenieją potrzeby pasjonatów kina i pozwalają na obejrzenie czegoś więcej. Co prawda projekcje odbywać się będą tylko w kinach studyjnych, jednak w niemal każdym mieście można takie kino znaleźć. Z pewnością dla fanów takiego kina. To nie jest rozrywka dla mas.

Po wielkich premierach wakacyjnych nadszedł czas na filmy spokojniejsze. Jednak do czasu. Nadchodzi jesień, a wraz z nią okres przedoskarowy. Będzie się działo.


Filip Borkowski
Tonight is the night.