Bangkok... boi się krytyków

Nie będzie pokazu filmu Bangkok Dangerous dla prasy w USA. Film najprawdopodobniej jest zbyt słaby.

Studio Lionsgate dystrybuujące film z Nicolasem Cagem Ostatnie Zlecenie, podjęło decyzję o nieorganizowaniu pokazu prasowego przed oficjalną premierą filmu 5 września – podaje serwis JoBlo.com

Najprawdopodobniej oznacza to, że film jest na tyle słaby, że twórcy nie chcą, by krytycy zniechęcili ludzi do pójścia do kina.

Ostatnio większość filmów z Cagem otrzymuje słabe recenzje, a jednak zarabiają one dużo pieniędzy, gdyż ten aktor jest lubiany.

Całkiem więc sensowne zagranie panów z Lionsgate. Ludzie pójdą i tak, bo lubią Cage, a nie będzie miał ich kto zniechęcić.


Filip Borkowski
Tonight is the night.