Syriana nie splagiatowana

Stephanie Vergniault musi zapłacić 3,500 euro za opłaty sądowe. Sąd odrzucił jej oskarżenia o plagiat.

Syriana opowiada o konflikcie naftowym na Bliskim Wschodzie. Kryzys paliwowy sprawia, że resztki nafty stają się cenniejsze niż złoto. Tylko nieliczni zdają sobie sprawę z tego faktu. Pojawiają się ludzie, którzy chcą na tej wiedzy zarobić grubsze pieniądze.

!http://gfx1.fdb.pl/app6ds(Plakat )!

Podobnie było z francuską scenarzystką Vergniault, która zaskarżyła dystrybutora Warner Bros. i firmę produkcyjną Section Eight na kwotę 2,000,000 euro. Francuzka twierdziła, że fragmenty Syriany pochodzą z jej scenariusza Oversight.

Linia obrony reprezentowana przez Patricka Dunauda opierała się na zapewnieniach reżysera Stephena Gaghana, że inspiracji czerpano z książki byłego agenta CIA Roberta Baera See No Evil.

Sąd przychylił się do argumentów prawnika George'a Clooney'a. Oskarżenie zostało odparte, a Stephanie Vergniault pociągnięta do uregulowania opłat sądowych w wysokości 3,500 euro.