Pierwszy dzień festiwalu

Nasza bezpośrednia relacja z pierwszego dnia 33. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

Dziś rozpoczął się 33. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Można było od początku zaobserwować poruszenie w centrum Gemini, gdzie mieści się Silver Screen.

O 15:45 po pierwszym pokazie filmu Rysa odbyła się konferencja prasowa z udziałem reżysera, Michała Rosy, odtwórczynią głównej roli, Jadwigą Jankowską Cieślak, operatorem, Marcinem Koszałką oraz dwoma producentami. Niestety drugi odtwórca głównej roli, Krzysztof Stroiński nie zdążył na nią dotrzeć.

Konferencja prasowa - Michał Rosa i Jadwiga Jankowska CieślakKonferencja prasowa - Michał Rosa i Jadwiga Jankowska Cieślak

Relację z konferencji prasowej autorstwa Agnieszki Muchy można przeczytać TUTAJ.

Gala otwarcia festiwalu planowowo miała rozpocząć się o godzinie 19. Pod teatrem muzycznym w Gdyni, który stał się na te parę dni centrum festiwalowym, rozłożono czerwony dywan, wokół którego zebrała się mała grupka osób chcących zebrać autografy. Jednakże więcej było dziennikarzy z telewizji i innych mediów oczekujących na gwiazdy. Przedstawicielka naszej redakcji, Agnieszka Mucha, zajęła miejsce na czele fotografów, aby zrobić zdjęcia gwiazdom. Niestety frekwencja na czerwonym dywanie była niesamowicie rozczarowująca. Wszyscy czekali na dziesiątki gwiazd, a można było je policzyć na palcach dwóch rąk. Nie obyło się też bez reprezentantów polskiej polityki. Przez dość chłodną pogodę oraz brak ciepłej atmosfery ze strony czerwonego dywanu, grupa fotografów rozgrzewała sobie emocje żartami.

Poniżej najciekawsze pare zdjęć z Czerwonego Dywanu:

Alina JanowskaAlina Janowska Dorota SegdaDorota Segda

Łukasz GarlickiŁukasz Garlicki Magdalena CieleckaMagdalena Cielecka

Michał RosaMichał Rosa Sławomir IdziakSławomir Idziak Zbigniew BuczkowskiZbigniew Buczkowski Dorota StalińskaDorota Stalińska Janusz ZaorskiJanusz Zaorski Małgorzata PieczyńskaMałgorzata Pieczyńska

Potem była sama Gala – krótka i skromna. Wspomniano na niej między innymi o wielkich, którzy odeszli, jak Gustaw Holoubek.

Po pokazie filmu Rysa widownia nagrodziła twórców krótkimi brawami. Sam obraz nie zachwycił, jak myślałem, lecz wywował głównie mieszane odczucia. Więcej o tym napiszemy w recenzji.

Jako że byliśmy tutaj po raz pierwszy, to ten dzień był dniem rekonesansu, badania terenu i wczucia się w sytuację. Jutro czeka nas kolejny dzień, a zarazem pierwszy poważny, walki o materiał. Pięć filmów i tyleż samo konferencji prasowych – Lejdis, Boisko Bezdomnych, Jeszcze nie wieczór, Niezawodny system oraz Lekcje Pana Kuki.