Rysa Rosy na otwarcie festiwalu

Konkurs główny Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni otworzył film Rysa.

Festiwal Filmów Fabularnych w Gdyni otwiera Rysa Michała Rosy. Oficjalny pokaz filmu odbędzie się po otwarciu Festiwalu, o 19:30. Wcześniej odbył się pokaz prasowy, po którym w atmosferze wzajemnej adoracji i zachwytów reżyser, Michał Rosa, opowiadał, iż film ten nie jest o lustracji, jak sugeruje wątek polityczny, który jest motywem sprawczym historii. Zapytany o osobisty stosunek do lustracji odpowiedział, iż z jednej strony mam głębokie poczucie, że archiwa powinny zostać otwarte w tamtym czasie, natomiast na poziomie rodziny , domu, mam głębokie poczucie, że ten typ nielojalności, przychodzący po latach w sposób gwałtowny i dramatyczny, musi doprowadzić do pęknięcia, do rozpadu rodziny i jest dla mnie dramatem całej tej opowieści.

Michał Rosa na konferencjiMichał Rosa na konferencji

Miałem trzy wyjścia – powidział Rosa – Mogłem opowiedzieć historię z jednej strony. O człowieku, który jest kompelnie niewinny i jest zbryzgany przez świat. I o tym nie chciałem robić filmu. Z drugiej strony miałem możliwość robienia filmu o człowieku, który jest draniem i świnią po prostu i miałem poczucie, że jest to historia dla sądów powszechnych a nie dla mnie. Ja naprawdę cały czas zastanaiwam się, i o tym robiłem film, dlatego jest tu to tło, związane z naszą historią. To nie jest zwykła historia pod tytułem zdrada małżeńska. To jest coś wiecej. Zastanawiam się, jak zważyć te 30 lat życia, dobrego, świetnego życia tych ludzi, z grzechem pierworodnym. Z tym ,że ten człowiek nie potrafi, według mnie to jest strasznie trudne, heroiczne wręcz, wyznać swoje winy.

Konferencja prasowaKonferencja prasowa

Scenariusz filmu powstał w 1989 roku i przez te lata został jedynie trochę zmodyfikowany. Zmianie uległ też tytuł. Pierwotnie film miał nosić tytuł

Skaza jednak w tym samym mniej więcej czasie pojawiło się kilka innych pozycji o tym samym tytule ( Teatr Telewizji Marcina Wrony Skaza, książka pod tym samym tytułem i film Louisa Malle Skaza). Finalnie powstała gra słowna Rysa Rosy, jak zażartował reżyser tak, żebyście państwo mieli trochę zabawy.

Film krąży obecnie po świecie, biorąc udział w wielu festiwalach. Między innymi w azjatyckim Pusan, w Salonikach, w Allagorid.

Choć producent i reżyser zaklinają się, że nie jest to film o starych ludziach i nie jest on o lustracji, jednak myślę, że nie jest on kierowany do młodego widza, który w filmie zobaczy właśnie rozpadające się, dojrzałe wiekiem małżeństwo, z powodu motywu, który nie do końca jest zrozumiały dla młodszego poklenia. Co dość wyraźnie było słychać na pokazie głównym w Teatrze Muzycznym. Młodsi reagowali na film zupełnie inaczej niż dojrzała publiczność.

Wkrótce ukaże się nasza recenzja.

Konferencja prasowaKonferencja prasowa